reklama

Nasze ciazowe objawy ;)

laki ja w poprzedniej ciąży przynajmniej raz na dwa tygodnie jadłam wędzoną makrele...i młoda zdrowa mądra....rybki są wskazane i to bardzo. Ja tam jem jak przed ciążą...wszystko oprócz rzeczy oczywistych nie wskazanych jak własnie wątroba czy ser pleśniowy...a tak wsio jak leci i mam chęć bo z tą chęcią do jedzenia to u mnie ostatnio kiepsko...wczoraj smażyłam naleśniki dla córy i mało nie puściłam pawia od zapachu ale jak smaże kiełbaske to mi ślinka leci hehe. Jeszcze troszke i przejdą te mdłości od różnych rzeczy...mam nadzieję bo córa nie bardzo lubi kiełbaski na które teraz mam straszne checi
 
reklama
Ja kompletnie na nic nie mam ochoty...w sensie do niczego mnie specjalnie nie ciągnie...nawet jak sobie pomysle o rzeczach które uwielbiam, np naleśniki..kopytka...to mi aż niedobrze...:szok::szok:
 
a ja wlasnie przecyztalam ze kobietom ktore nosza dziewuszki pod sercem bardziej rosna piersi w ciazy ... czyli ja bede miec chlopaka bo w tamtej cyce urosly podczas karmienia dopiero ... i teraz tez nic sie nie zbieraja sa takie jak byly
 
Mi z Mikołajem urosły (sporo) a teraz to już bym nie chciała. Teraz mam 70 GG w porywach H (w angielskiej rozmiarówce, bo w polskiej chyba gdzieś przy końcówce alfabetu), jakby mi jeszcze urosły to nie wiem czy znalazłabym jakiś normalny stanik, a nie chomąto :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry