• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo on ma jeden gabinet i jest sam nie ma położnej może będę musiała do szpitala jechać ale to nawet lepiej bo mam bliżej tylko pewnie potrzebne bezpiecznie a ja nie mam pojęcia kto mi je da
 
Bietka Marta Bobo tak jak wam pisałam w zimie ubierałam w body z długim rękawem, pajacyka ciepły kombinezon taki ocieplany i zapinałam w śpiworek taki jak Bietka dała link, Martuniu nie wiem czy ci mały nie będzie marzł w samym dresie i pod kocem, to tak samo jak ty byś ubrała się normalnie i tylko polara w zimie a przecież taki maluch cały czas leży i śpi więc jemu jest dużo chłodniej niż nam bo my się ruszamy a nie ma co liczyć że w zimie będzie minus pięć stopni, bo zimy u nas wcale nie są ciepłe przynajmniej u mnie, piszę wam to kochane z własnego doświadczenia, ponieważ jedno dziecko urodziło mi się w zimie a drugie w lecie tak jak Igor Bietki i na zimę miał pięć miesięcy, nie chcę żebyście pomyślały że się wymądrzam piszę wam po prostu swoje doświadczenia:)) Ale każdy zrobi jak uważa:)))
 
Bobo będę musiała ale ostatnio się nie dodzwoniłam wiec wiesz... nie mam ochoty ani siły już na to wszystko
Aga ja jednak poczekam jaka będzie pogoda ;-) w zeszłym roku było mega ciepło bo w październiku ok 15 stopni na plusie a jak będzie poniżej zera to mi dowiezie kombinezon
 
Ostatnia edycja:
reklama
Martuniu tak w październiku morze być ciepło i dresik i kocyk wystarczy, ja mojego też tylko w cieplutki pajacyk ubiorę ale wszystko zależy od pogody w naszym wypadku:tak: a te moje wywody to dotyczyły zimy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry