reklama

Nasze sprawy...

jestem, robiłam porządki w szafie u młodego :) 74 i 80 spakowałam :) kombinezony, czapy zimowe :) chyba śniegu już nie będzie :-D

młody spi a ja idę pod prysznic
napiszę coś na g
 
reklama
Jestem:) zwlekliśmy się do domu koło 18. Wykąpałam młodego, nakarmiłam i padł:))))) Tak się ubiegał, że ledwo do domu przyszedł.Po schodach już musiałam go nieść, i mówił że go bardzo nóżki bolą:)
Bobo, identyczną czapę ma córka mojej kuzynki
Marta, ja w zeszłym roku w 5-10-15 fajną kupowałam Kubie.
Bietka, już lecę na g
6-kowa, ciągłe urwanie głowy ;/
Anisiaj, przetrwasz ostatnią nockę!!!!!
Ciekawe co u naszej Gosi!!!!!!!!!
A gdzie Aga i Smerfetka??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry