reklama

Nasze sprawy...

reklama
bietka a Ty kiedy dawalas biszkopty i chrupki? ja mysle sie wstrzymac poki glutenu na dobre nie wprowadze, chrupki czesto maja sol a biszkopty gluten a nie chce za wczesnie zeby Julce nie zaszkodzic. czytalam sa pozniej moga byc fatalne skutki szybkiego wprowadzenia glutenu. nawet nie wiedzialam ze to az takie ma znaczenie. czlowiek ciagle sie uczy hihi
 
bobo od niedawna. jak przeszliśmy przez gluten ... biszkopty się kruszą i on tylko śmieci- a nie je ich :sorry2: ostatnio mu wszystkie zjadłam :))) za to kupuje mu takie coś
9062300114642.jpg

to są twarde ciasteczka i gryzie sobie ładnie, ale dałam mu je chyba jak miał 8,5 mca - wcześniej nic, chrupki też kupiłam hippa - ale szału nie ma -
9062300123583.jpg
Igor z reguły nie jada przekąsek między posiłkami - 2-3 ciasteczka na tydzień, 1-2 chrupki jak np. ja jem i nie mogę mu dać - to wtedy mu daję, żeby nie mlaskał, bo mi go żal jak on patrzy jak ja jem:-D, ale on nie za bardzo za tym przepada... zresztą nie uczę go tego. Przyjęłam zasadę, nie podjadamy między posiłkami, pijemy wodę a nie soki itp itd.... póki mogę - to chcę mieć wpływ na to co je :))) ale jak już pisałam ja jestem dziwna :))))
 
bietka uczysz dobrych nawykow od malego :) ja poki co tez nie dam poki na dobre nie zaakceptuje glutenu. kurde naczytalam sie o tej chorobie co gluten moze u dzicka wywolac i zaczelam sie bac w ogole go wprowadzac hihi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry