reklama

Nasze sprawy...

reklama
hehehehe - wyczerpujący ale miły justi to fakt :)

bobo podrzucę Ci jeszcze jednego marudę :crazy::eek: zwariować idzie,... :/ dobrze że @ przyszła ... emocje mi opadły... bo o mnie też by pisali w gazetacch
 
jestem:)

w przedszkolu było super:) Kubuś był bardzo grzeczny:)

chciałam jechać do biedronki po chleb zapakowałam się do auta i du.pa akumulator padł auto mi cofło do tyłu chciałam popchać do przodu to odjechało jeszcze bardziej i stało na środku parkingu dopiero sąsiad mi pomógł popchać i stoi myślałam że się rozpłaczę z bezsilności wrrrrrrr
 
bobo - u mnie już po obiadku - jest chwila oddechu... ja chyba pojadę po jakieś nowe gryzaki - bo obstawiam zęby - :-( wszystkie mu się już znudziły...

aga :( nie lubię takich sytuacji ... kiedy jest się bez męża - chwała sąsiadowi :sorry:
 
aga psikam ale nic nie wychodzi. ma nosek "opuchnniety w srodku" jak to nazwala babka w aptece. nie ma kataru ze jej leci, ale ma zatkany nosek. dalam jej teraz witaminke i poszla spac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry