reklama

Nasze sprawy...

reklama
aga najgorsze w tym wszystkim sa uwagi innych. "ojjj ale przybralas" " nie schudlas jeszcze po ciazy" "przytylo ci sie" itp
a nikt nie zapyta co bylo zanim utylam. ze rzucilam palenie, zaraz po tym zachorowalam pozniej jedna ciaza pozniej ciaza z Julka . nikogo to nie obchodzi. tylko to ze mam wiecj kg jest najwazniejsze
 
aga zabiore majtki, skarpetki w razie czego, bluzke z krotkim , cos z dlugim, spodnie krotkie i dlugie, pizdzame ( co by bietka mnie nie zgwalcila :-D), recznik, kosmetyki, klapki, hmm chyba wsio:)
 
bobo u mnie tez tak jest , ja wazylam 48 kg ale zachorowalam na nerki i musialam brac leki i zaczelam tyc teraz waze duzo wiecej ale jak ktos wyskakuje do mnie z takimi tekstami to mowie ciesz sie ze jestes zdrowy/a i nie musisz brac lekow dla mnie nie istotna jest waga wazne ze jestem zdrowa
 
smerfetko dokladnie. ludzie czesto mysla ze jestesmy grubi bo jemy za 10. a czesto waga jest wynikiem choroby, a na to wplywu juz nie mam. jednak takie slowa sa przykre :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry