reklama

Nasze sprawy...

reklama
dzień dobry

miłego dnia wszystkim

raczej mało mnie będzie chyba że Igi będzie miał lepszy humor, jest marudny od rana :/
nie poszedł na drzemkę przed południową ... może po obiedzie pójdzie spać, byłam u pediatry wszystko OK, więc nie wiem o co kaman... chyba ma zły dzień....
 
Ostatnia edycja:
Wygoniłam lenia - wzięłam się do roboty :-D
Zrobiłam nawet roladę biszkoptową z masą truskawkową, bo mój mężulek ma dzisiaj urodzinki. Ja jednak nie jem, tylko spróbowałma czy zjadliwa ;-) Zrobiłam sobie koktajl jagodowy :tak:

Zaraz do pracy trzeba się zbierać :dry:
 
te o obiedzie a ja dopiero 2 kawę zrobiłam;-), ale dziecko zjadło obiad i poszło spać... ciekawe na jak długo ...
idę poodkurzać i ogarnąć bałagan :/
 
smerfie - nie ma przesadnego upału, może ze 28 st - wiaterek, chmurki, słońce zachodzi ... po lekarzu szalał na placu zabaw... tu chyba chodzi o to że mam robić z nim wszystko , a jak idę np. zmyć naczynia lub zrobić kawę to płacz... w domu mam chłodno - w porównaniu z tym co było kiedyś... apetyt ma. Obstawiam jednak te zęby - teraz płacz po 30 min snu - dałam mu paracetamol - bo nie mam siły patrzeć jak płacze... najśmieszniejsze jest to że rano u lekarza gardło czyste, uszy czyste, osłuchowo ok, kataru nie ma, brzuszek w porządku - przebadany a jednak coś nie tak... obstawiam jakiś bunt-skok rozwojowy i zęby- brak mamy to tragedia :/

co jest lepsze dla rocznego dziecka - paracetamol czy ibuprom ?

ehhhh zmęczona już jestem idę zmyć podłogi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry