reklama

Nasze styczniowe brzusie

Juhuuuuu! spadający bombel na choryzoncie


  • Wszystkich głosujących
    6
nausea i monika - fajne brzunie. widac, ze dzidzie dorodne. pewnie beda male tlusciochy ;)

moj brzunio ostatnio nie rosnie tylko sie opuszcza. dzis w nocy pobilam rekord. bylam 7 razy siusiu....
nie pytajcie ile spalam :(
co prawda jak za duzo mysle o szczegolach pogodu, to mnie porzadny strach oblatuje. z drugiej strony powoli chetnie chcialbym miec to za soba. chodze jak kaczka, rownowaga = nadwaga, a noce i dnie sa jak jeden wielki maraton do toalety. a jeszcze kilka dni temu bylo tak znosnie...
nie zrozumcie mnie zle, nie rozczulam sie nad soba. uwazam po prostu, ze powoli nadchodzi czas, zeby znowu umiec sobie samej obciac paznokcie u nog.
 
reklama
hej:) a to nasza piłeczka z Bartoszem w środku w przededniu 35 tygodnia:)
im0000984em.jpg


a tu mały robi sobie z mojego brzucha skocznię narciarską ;D Czyżby następca Małysza??? ;D ;D ;D
im0001014pr.jpg

im0001024tk.jpg


 
Brzuszek istne cudo ! Ja jak ostatnio lezalam na ziemi to potem mialam klopoty ze wstawaniem :) kupa smiechu byla, w koncu maz sie zlitowal i podniosl swoja ciezarowke :laugh: naprawde ladny brzuszek, moj to jest troche naturalnie przyozdobiony w rozstepy :( ale co tam !
 
reklama
Fajne brzuszki i widac ze juz blizej konca,bo coraz wieksze.
Co do rozstepow to coz poradzic to te gorsze strony ciazy.U mnie na brzuszku jeszcze nie ma ale na piersiach kilka malych sie pojawilo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry