rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Rosmerta super miejsce.
My raczej w domku w weekenbo mąż ma wypad ze znajomymi,bo w wakacje nie wyjedzie raczej.Tak sobie myslę,że my sobie wyjedziemy jakoś w czerwcu,ew,początek lipca,blisko i nad jeziorko.Tyle ,co by sie Kubula wyszalał,a ja pobyczę sie na kocyku.
My raczej w domku w weekenbo mąż ma wypad ze znajomymi,bo w wakacje nie wyjedzie raczej.Tak sobie myslę,że my sobie wyjedziemy jakoś w czerwcu,ew,początek lipca,blisko i nad jeziorko.Tyle ,co by sie Kubula wyszalał,a ja pobyczę sie na kocyku.

ROSMERTA super masz plany!!!!!!!!!