reklama

Nasze zachcianki ciążowe

moja ostatnio ulubiona zachcianka jest suhi:) a i tak musze sie wstrzelic z tym w podwieczorek bo innych zachcianek raczej nie moge jak niedobrane odpowiednio:D Natomiast maki zapiekane w tempurze...jezuuuuu niebo w gebie!!!!!

Wczoraj bylismy na sushi z mezem myslalam ze umre z rozkoszy i sie rozplacze takie pyszne to bylo:d no i rybak obowiazkowo musiala byc pieczona bo surowa w ciazy to nieeeee:d ale kurcze jak pomysle wlasnie o tym to slinka mi cieknie:D
 
reklama
Ja to w sumie nie mam jakis specjalnych zachcianek tylko uwielbiam słodycze a teraz w ciązy to juz wogóle normlanie musze sie ograniczac bo pewnie mały słonik by sie ze mnei zrobił;-)
 
ja wczoraj rozpracowałam miche ( niestety to nie była mała miseczka ;P ) bitej śmietany z rodzynkami i orzechami na gorze :D pycha i wchodziło mi to jakbym znów była dzieckiem.
a poza sporadycznymi zachciankami to w moim jadłospisie królują tosty :) raz słodkie z miodem a raz z szynka szwarcwaldzka i tak na zmianę :) a jeśli juz mam jeść coś obiadowego ty ryz koniecznie basmanti z brokułami . ostatnio wkońcu zaspokoiłam swoją ochotę na pikantne jedzenie . zrobiłam pyszne chilli . i nie powiem zionęłam ogniem , ale tego mi trzeba było
 
Żadnych zachcianek nie mam w odróżnieniu pierwszej ciąży(dziewczynka) teraz będzie synek, jem racjonalnie i czasem wciskam w siebie bo nie mam apetytu. Wcinam głownie owoce czasem jakieś ciastko po obiedzie, to sie nie zmieniło bo zawsze miałam ochote na słodkie po obiedzie. Już 28 tydzień a ja mam tylko 2kg na plusie. Bardzo się martwiłam brakiem przyrostu wagi ale dziecko rosnie prawidłowo a nawet jest większe o kilka dni w/g OM. Dzidziuś jest bardzo ruchliwy, bardziej niż córka była, wszystkie badania mam rewelacyjne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry