karlita
Fanka BB :)
Moje dzieciaki i Gabi i Norb to 100% przeciwnicy leżenia na brzuchu - Z Gabi się tak za bardzo nie przejmowałam później kładłam ją pod skosem na poduszce i jak więcej widziała to wytrzymywała więcej na brzuszku
z Norbem mieliśmy problemy bo był źle ułożony w brzuszku i od 2 miesiąca był rehabilitowany a w domu zmuszałam go do lezenia na brzuchu serce miałam rozdarte bo plakal przy tym strasznie ale jak mus to mus ...
nie wiem dlaczego moje dzieciaki takie oporne ;-) leniuchy jedne ;-)
czasem pomagało kładzenie ich na kolankach i zabawianie przez druga osobę ;-)
z Norbem mieliśmy problemy bo był źle ułożony w brzuszku i od 2 miesiąca był rehabilitowany a w domu zmuszałam go do lezenia na brzuchu serce miałam rozdarte bo plakal przy tym strasznie ale jak mus to mus ...
nie wiem dlaczego moje dzieciaki takie oporne ;-) leniuchy jedne ;-)
czasem pomagało kładzenie ich na kolankach i zabawianie przez druga osobę ;-)
Wyje od razu jak sie jak polozy. Zganiam to na razie na gazy i kolke bo wczesniej to lubila sie prezyc na macie wlasnie na brzuchu a teraz jedynie na plecach. Co prawda jak ja poloze sobie na brzuch to wtedy a i owszem rece na prosto i patrzy mi prosto w oczy i sie usmiecha ale zeby tak na macie niestety juz nie ma ochoty tego powtorzyc.