• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Nie śpimy, wrzeszczymy 🙈

reklama
Moja Julka ma 14 miesięcy w nocy kilka pobudek na mleko . W dzień dużo krzyków i nie zadowolenia . Niestety u nas nic nie pomaga raz się chce bawić raz przytulić ,a później wrzeszczy bo nie chce się tulić
 
Tak, pluje każdym syropem, ktory mu probuję podać i trwa to już kilka miesięcy. Czy to był syrop na kaszel, ibum, nurofem nie wypije mi pełnej dawki.
Mój pluje dosłownie wszystkim poza witaminą D (bo ta jest w sumie bez smaku). Myślałam , że to normalne, ale widzę po odpowiedziach, że jednak nie każdy tak ma xD Do picia akceptuje tylko wodę, więc żadne mieszanie z soczkami nie wchodzi w rachubę. Ale ja za radą lekarza idę jednak w syropy, nie w czopki, bo wtedy można dokładnie odmierzyć dawkę. Czopki tylko wtedy, gdy wymiotuje. Każdy antybiotyk to u nas tortury i wciskanie na raty.
 
Mój pluje dosłownie wszystkim poza witaminą D (bo ta jest w sumie bez smaku). Myślałam , że to normalne, ale widzę po odpowiedziach, że jednak nie każdy tak ma xD Do picia akceptuje tylko wodę, więc żadne mieszanie z soczkami nie wchodzi w rachubę. Ale ja za radą lekarza idę jednak w syropy, nie w czopki, bo wtedy można dokładnie odmierzyć dawkę. Czopki tylko wtedy, gdy wymiotuje. Każdy antybiotyk to u nas tortury i wciskanie na raty.
Ja przeszlam na czopki po tym, jak pluł syropami, gorączka mu nie schodzila, a nie moglam dac kolejnej dawki, bo nie wiedzialam ile połknął, a ile wypluł. A czopek szybko działa, tylko potem mam 3 dni problem przy kazdej zmianie pampersa i musze mu tłumaczyć, ze nie będe ruszać pupy 😅
 
Ja spałam z rodzicami w łózku i do prawie 3rż memlałam cycka na spaniu przez pół nocy, mama mowi, że jej to nawet nie budziło 😂

Ja tak mam. Jestem pewna że mój syn się budzi (tylko ma 8 miesięcy na razie) ale nie powiem Ci ile razy wstaje w nocy bo ja tego nie kontroluje. Śpię i jestem naprawdę wyspana. Wstajemy wcześnie o 6 zwykle ale to dlatego, że musimy bo szkoła i praca. Spać chodzi koło 18-19. Zwykle do mojego położenia się o 24, wstawanie 1 raz lub w ogóle.

Ja nie jestem fanką tych wszystkich trenerek snu. Każde dziecko u mnie śpi i inaczej, każde było KP w nocy do prawie 3 roku życia (tzn. poza najmłodszym, ale wątpię żeby tu się zmieniło) i żadne nie miało tak naprawdę problemów ze snem. Każde też spało ze mną i nie mają żadnych problemów po tym ( starsze to 13 i 9 latki).

W ogóle dla mnie okropnie to brzmi, że dziecko przyzwyczaja się do luksusu jakim jest przytulenie rodzica 🤯
Żeby było śmieszniej zapewne większość trenerek śpi z mężem/żoną/partnerem/partnerką i kompletnie nie przeszkadza jej spanie wtuloną w drugą osobę. O tym ile kobiet pisze, że dziwnie jej spać bez tej drugiej osoby nie wspomnę. Ale dzieci i ryby głosu nie mają 🤡

Ja bym zapytała właśnie jeszcze o to gdzie on śpi?
Bo np. mój najstarszy syn miał takie jazdy i okazało się, że wali w nocy o szczebelki i się przez to wybudza, zmieniłam łóżko na turystyczne, całe z siatki z dokupionym dobrym materacem i problem się rozwiązał. Najmłodszy teraz też tak ma, że najlepiej śpi mu się samemu, tu akurat preferujemy na razie Azję - czyli mamy materace ;) każdy swój bo jak był jeden to wybudzał się od mojego poruszania się i tak zdarzało mu się nawet spanko od 20 do 5

No i cóż ja bym przeleczyła sobie na pasożyty pyrantelum, ale polecanie tego tak z d*puy jest nieetyczne więc przebadaj - badanie najlepiej w pełnię księżyca, na szkiełkach, 3 próbki, a laboratorium weterynaryjne
 
@olka11135 spi w łóżeczku, ale jak go biorę do łózka duzego to jest tak samo.
I też nie wyznaję treningu snu, wyciągam i przytulam jak się budzi. Nie wyobrazamsobie go tak zoatawiać. Z drugiej strony czekam az będzie na tyle duzy, ze wieczorną butlę zastaąpimy książką. Ale nie mam parcia, póki mam co odciągać to ma.

Dzisiaj testujemy inną kolację, tzn bez owoców i zobaczymy czy zadziała 🙈
 
@olka11135 spi w łóżeczku, ale jak go biorę do łózka duzego to jest tak samo.
I też nie wyznaję treningu snu, wyciągam i przytulam jak się budzi. Nie wyobrazamsobie go tak zoatawiać. Z drugiej strony czekam az będzie na tyle duzy, ze wieczorną butlę zastaąpimy książką. Ale nie mam parcia, póki mam co odciągać to ma.

Dzisiaj testujemy inną kolację, tzn bez owoców i zobaczymy czy zadziała 🙈

Ja bym mimo wszystko kombinowała z tym łóżeczkiem, bo u Jasia było tak samo z mamą nie, w łóżeczku też nie.
A w większym turystycznym lux
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry