reklama

Niedoczynność tarczycy a ciąża.

Fabianowa

Zaangażowana w BB
Hej, jestem w 25 dniu cyklu, mam wszystkie możliwe objawy ciąży.
Bol brzucha, bol piersi, problem z węchem, katar, podwyższona temperaturę, jestem ciagle rozdrażniona, mam kremowe upławy w dużych ilościach i w ogóle czuje się dziwnie.
Zrobiłam trzy testy- wszystkie negatywne. Nawet cienia cienia cienia nie ma. Okres powinnam dostać w przyszłą sobotę, wiec czekam. Ale tak się zastanawiam, bo mam zdiagnozowana niedoczynnosc tarczycy, która jest wyregulowana, czy przypadkiem nie fałszuje to wyniku testu ciążowego. Wyczytałam na jednym forum ze czasami w takich przypadkach tak się zdarza iż test wychodzi negatywnie.
I tak zachodzę w głowę czy może faktycznie jestem w ciąży, czy mój mózg płata mi figle i sobie robi żarty ‍♀️
 
reklama
Twoje objawy ,wcale nie muszą o ciąży świadczyć ,są równie typowe dla @ ,nie pozostaję Ci nic jak czekać do @, bo testy z reguły tyle dni przed nie pokażą nic , a najgorzej się nakręcać ,później bardziej boli
 
Twoje objawy ,wcale nie muszą o ciąży świadczyć ,są równie typowe dla @ ,nie pozostaję Ci nic jak czekać do @, bo testy z reguły tyle dni przed nie pokażą nic , a najgorzej się nakręcać ,później bardziej boli
Jestem 3 dni przed okresem i robiłam test o czułości 6.3 wiec najbardziej czuły z możliwych dostępnych na rynku. Wiec nie za bardzo widzę żeby byl tu problem z tym ze za wcześnie. I tak mogą to być objawy @ tylko ze ja takich objawów nie mam odkąd zaczęłam mieć @. Wiec to nie jest normalny dla mnie cykl bo wszystko jest dosłownie na odwrót.
 
Ja mam niedoczynność tarczycy uregulowana i test ciążowy wyszedł mi pozytywny w 24dc A owulacje miałam w 13/14dc. Więc nie sądzę żeby tarczyca miała wpływ na wynik testu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry