Hej niestety nadal nie mam netu - zalogowałam sie teraz przez laptopa przez komórkę się połczyłam z netem, gdzie jedną stronę BB mi ładuje minut. JEST MI STRSZNIE ŹLE BEZ WAS!!!!!! Okropnie, nie mam sie komu wyżalić z kim pogadac i smutno mi strasznie. Ponadto mam doła bo: Marysia ma najprowdopodbniej skaze białkową - sra na zielono i jest cała obsypana (sucha skóra + świecące placki) , jutro przyjeżdża do mnie teściowa,a w niedziele mam chrzciny i jest mi źle i smutno. Mam bez was wilekiego doła i chyba sama wezwę jakiś speców od interentu bo jakoś się nie zanosi żeby mój chłop mi zrbił ten internet. Wszystko tradycyjnie na mojej głowie. Mam strasznie duzo zaległości ale obiecuję ze nadrobię. Na pożenianie - nie zapominajcie o nas. Tęsknimy okrutnie i bez was to jak bez jednej ręki. Myśle o was często. BUZIACZKI kochane. Do usłyczenia - a raczej przeczytania!!!!!