reklama

Nieobecności i wieści

reklama
Dorka wiem ze to juz troche trwa ale musimy uzbroic sie w cierpliwosc bo nasze nerwy moga jeszcze bardziej stresowc anetke a my powinnismy ja wspierac a nie dodatkowo stresowac w tej całej nie przyjemnej sytuacji ,mnie tez ciekawosc i niepokuj z zera ale wiem ze to nie pomoze dziewczynie
 
reklama
jejku....:baffled: mam nadzieje, że wszystko w porządku. Aż mam łzy w oczach. Nie dość że sam poród to ból to jeszcze taka nerwówka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry