reklama

Nieobecności

a nie wiecie co z nasza Magdziarka?? Bo zawsze byla do konca dnia a dzisiaj juz od poludnia jej nie ma... Zeby sie za wczesnie nie rozdwoila...
 
reklama
Magdziarka pojechała do rodziców. Pisała o tym na którymś wątku. Ale ponieważ wyleciało mi to też z głowy napisałam do niej SMS-ka i mi przypomniała:tak::-D.
Wraca dzisiaj to pewnie się odezwie. Skurczybyczki ma słabe, ale jak napisała traktuje je poważnie. Mam nadzieję tylko, że to te przepowiadające i jeszcze zanim się rozpakuje to trochę popisze z nami. To tyle z wiadomości.
 
wlasnie wzielam się za przekopywanie postow w poszukiwan czy czasem Magdziarka nam nie wspominala o jakimś wyjezdzie bo coś takiego mi switalo;-)
 
Dzięki Agusia za info bo zaczynałam się o nią martwić:tak:w takim razie pewnie się do nas odezwie wieczorkiem. Niech korzysta z pogody i odpoczywa ile wlezie:-D
 
Jestem !!! Nigdzie już nie pojadę do konca ciąży!!! nie ma mowy....skurczybyki mam ale takie nieregularne..więc pewnie przepowiadające. We wtorek wizyta u gina to zobaczymy czy coś się w środku skaraca....
 
Witajcie!
Wczoraj wróciłam pod wieczór ale juz byłam taka padnieta ze nawet nie wcodziłam na forum! W końcu 450 km robi swoje!
Chciałam sie przywitac a teraz uciekam do czytania moich OGROMNYCH zaległosci :-D

p.s wózek mam sliczny i do tego lezaczek ale zawiozlam do tesciow bo u nas remont bedzie- zdjecia niestety nie zdazylam zrobic ale zrobie i wkleje :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry