reklama

Nieobecnosci...

reklama
Wróciliśmy, nie zasypało nas, ani nie zamarzliśmy ;-). Pogoda, chyba jak wszędzie, marcowa: raz słońce, raz śnieg albo deszcz. Szkoda tylko, że ten urlop taki krótki, bo mam lenia na pracę...:zawstydzona/y:


Sumko
, ja też czekam na wieści od Ciebie.

Co do nieobecnych Ciotek, to wiem, że Heatherek cały czas odcięta od netu. Myślą o jakimś innym łączu.
 
My tez juz jestesmy:)) zgubiłam się projektując pokój dla Otylki....oh nie wiedziałam, ze to tyle czasu zajmuje..a termin realizacji szybko się zbliża, bo niespodzianka musi byc gotowa na dzien dziecka;) jeszcze tylko ciagle nie wiem jakie beda sciany..ale mam juz firme, która wykonana obrazek na jednej ze ścian:):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry