reklama

Nieobecnosci...

moje kochane - toz ja za Wami takze steskniona...i jak na głodzie czekałam az goscie sobie pojda:-D:-D...no bo tu coraz ktos wpada mnie odwiedza..oczywiscie pierwszy dzien w UK i od rana % leciały..az wstyd sie przyznac:sorry2:...

ale jutro juz-obiecuje!:tak::tak:a teraz zmykam do mezula..bo goni od kompa:confused::angry::-Di kaze"spac":baffled:
 
reklama
no a my dziś wróciliśmy :) od paru godzin przed kompem bo prawie 2 tyg do nadrobienia, netu nie był a oulook odebrał mi dziś 136 wiadmości!!!...wyjazd super, w piatek albo sobote ruszamy dalej roboty wiec mnóstwo, jutro postaram sie wrzucic jakies zdjecia (a raczej dziś :))
 
A ja się żegnam co najmniej na tydzień. Jutro zaczynamy wspólny urlop. Najpierw weekend u moich rodziców, potem 5 dni nad morzem. A w następny weekend wesele kuzynki.
 
my też od jutra urlopujemy nad morzem- póki co wymęczyło mnie samo pakowanie:baffled: a raczej prasowanie:szok: wybywamy na dwa tygodnie

wszystkim urlopujacym i tym już po życzę sloneczka:tak:
 
ja tez znów się pakuję - koszmar!!! no i właśnie pakowanie przy dzisiejsze temp było straszne...jeszcze jutro/pojutrze wpadnę pewnie bo będziemy u teściów ale od poniedziałku na tydzień do lasu :) życzę wszystkim miłego wypoczynku i jak najmniej tych zapowiadanych burz@!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry