reklama

Nieobecnosci...

reklama
Dzieki dziewczyny...Raczej pewnie nie zajze i znowu jak wroce bede potrzebowala 2-3 dni zeby zasiasc przed kompem :-) A teraz bede wszystkich z lozek wywalac bo mam zamiar jeszcze na zakupy wyskoczyc-jest tylko super przecen :-)
 
Hej Laseczki1 Widzę, że sezon ogórkowy w pełni :-)
Nas nie było z innego powodu - byłam z Olgą w szpitalu. W piatek po kapieli tak się rozpłakała i jakby zanosiła, że spanikowaliśmy. Na szczęście po wielu różnych badaniach okazało sie, że wszystko jest w porządku i mała jest zdrowa i fajnie się rozwija. Aha, na miałam zapalenie piersi, ale już jest OK

Wszystko przeczytałam co naskrobałyście ;-)
 
Kasiu cieszę się bardzo,że wszystko jest już w porządku. Bardzo Ci współczuje tego zapalenia. Brrr na samo wspomnienie ciarki przechodzą mi po plecach....:baffled:
 
reklama
ja etz sie ciesze, ze wszystko z dziecmi OK...i podobnie na samo zapalenie piersi az mi włosy sie jeza...to jedyny bol z całego porodu...aw zasadzie z okresiu poporodowego- jaki pamietam:-D

myslałam ostatnio o Tobie..ale jakos tak przemkło mi przez mysl, ze TY na wakacjach...złe info jakies mam..gubie sie juz kto tu sie wczasuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry