reklama

Nieobecnosci...

Hej dziewczyny .... pisze do was z lasu :-D:-D:-D ze Szwecji . Dokladnie mieszkamy w malutkim domku mniej wiecej 2 km w las nad pieknym jeziorkiem jest cudownie wszedzie spokoj ...ludzie przyjazni ...wszystko biegnie duzo wolniej niz w Polsce .Sandrusia caly dzien na dworze duzo zwiedzilismy
Wakacje nam uplywaja w milej i cieplej atmosferze. Do braku telewizji i netu sie juz przyzwyczailam teraz dorwalam sie do bb w jakiejs kafejce internetowej ale niestety zawiele nie poczytam bo czas na neta to tylko pol godziny wiec do zobaczenia po wakacjach :tak:papa
 
reklama
ja też byłam pewna że KasiaDe na wakacjach, Kasieńko cieszę się że już ok, :tak::-)

Kakaw miłego wypoczynku :tak::-)

jutro na tydzień przyjeżdża mój mąż, więc pewnie będę miała mało czasu na neta, no wiecie trzeba nadrobić zaległości ;-):-p:-D
 
Kakaw-tylko pozazdroscic:tak:..bawcie sie dobrze!!!

Irmoo- jestes usprawiedlwiona:tak::tak:..wymęcz Grzegorza konkretnie, tak by Izunia mogła pochwalic sie rodzenstwem:tak::-)powodzenia:tak::-):-)
 
Kasia dobrz,ze Oldze nic nie jest i tylko na strachu sie skonczylo. Swoja droga musialo byc rzeczywiscie niepokojace skoro zrobili wam testy i przetrzymali w szpitalu.

Irma korzystaj z meza poki jest:-)

Kakaw milego lesnego leniuchowania:-)

Nas tez troche malo (jak zwykle sama bo maz w rozjadach) a od poniedzialku na jakis czas wogole znikamy - bo wynajelismy dom nad oceanem - prawie doslownie bo z tarasu schodzi sie bezposrednio na plaze:-) Bedziemy leniuchowac a potem lot do Belgii i tam od razu znow nad morze, potem chrzciny i zobaczymy czy ja z maluchami jeszcze zostane nad morzem czy wroce z mezem. Ogolnie dosc duzo przejazdow ale inaczej sie nie da a ten weekend bede probowac wszystko ogarnac i spakowac bo w poniedzialek zegnamy juz ten dom i Ch.H. Jejku jak szybko minelo....
 
Cicha udanego wyjazdu!!!

Mam ogromną prośbę zrób dla mnie kilka pięknych fotek. Zawsze chciałam mieszkać nad morzem, oceanem i mieć do nich tak blisko jak ty będziesz miała. Życzę udanego wypoczynku.:-)
 
ja tez tak kocham wode...morze..i zawsze marzyłam by osiasc gdzies nad brzegiem..tak by miec widok na morze...rozmarzyłam sie................
Cicha cykaj cykaj foty i pokazuj tu je nam szybciutko..tyle naszego:-D:-D
 
tak pisze to i sobie mysle...przeciez mój maz jakby to przeczytał..a dla niego nie ma zadnych problemów..krótka dezycja..a ze w zw. z zawodem jaki wykonuje..i firma w jakiej pracuje daje takie mozliwosci, ze moglibysmy sie tu w UK przeniesc nam morze...ale wówczas wiazałoby sie to tez ze zmiana miejsca- a tu siostra..przyjaciele znajomi...no i pozamiatane:baffled:
 
reklama
Hej. Melduję się. Nie było mnie bo byłam zalatana załatwianiem spraw urzędowych, pakowaniem męża do wyjazdu i zaliczyliśmy jeszcze wypadzik nad morze ale teraz jestem a za tydzień płyniemy do męża do Szwecji na 2 tygodnie

Kasiu dobrze że u Was ok ale strachu się pewnie najedliście
Kakaw odpoczywaj a po powrocie zasypiesz nas informacjami
Cicha ale z Was podróżniki. Fajnie macie i super że dzieci dobrze to znoszą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry