reklama

Nieobecnosci...

Agaciulka no organizacja super ale tez nie zawsze są warunki co do takiej organizacji :) ja np mam nienormowany czas pracy a Karol nienormowany czas spania...i o tym żeby regularnie o 20 był w łóżku to mozna zapomniec - tzn w łózku może być ale spać to raczej nie :) no ale może to akurat się zmieni jak pójdzie do przedszkola i ureguluje się jego dzień i godziny wstawania - chociaż co do ilości spanai to on zawsze był minimalistą
 
reklama
Odmeldowuję się przedświątecznie, bo jutro przed południem jedziemy na Mazury. Wracam pewnie w poniedziałek wieczorem, no to jeśli sie wygrzebię z prania to we wtorek do Was zajrzę.:-)
Niniejszym:

Moje Kochane!
Cieszcie się Świętami, rodziną, dziećmi, wolnym czasem, odpoczywajcie i świętujecie ile się da!

Tego życzą Wam Mamooty 4:
Mo, Marcin, Wojciaszek i Staś

()_()
=( " )=
( __ )
VVVVVVVVV

 
Właśnie, właśnie, Heatherek mi napisała na maila, że nie ma dostepu na BB. Tylko nie załapałam, czy tylko w pracy, czy w ogóle. W każdym bądź razie pewnie dlatego od kilku dni sie nie pokazuje.
 
Agaciulka - macie swietna organizacje pracy.
Ja wstaje o 7, gotuje Matiemu mleczko na sniadanie, w miedzy czasie szykuje sie do pracy
Karmie Matiego, o 7.40 przychodzi niania a ja wychodze do pracy, jade mniej wiecej godzine, czasem troche wiecej.
Pracuje od 9 do 17, o 18 jestem w domu
szybko sie przebieram i idziemy z Matim na spacer
wczoraj wrocilimsy przed 20.
Jemy kolacje i tata kapie Matiego kolo 21 a pozniej czytam mu ksiazeczki...


Spokojnych Swiat Wielkanocnych, odpoczynku
w radosnej, domowej atmosferze
:)
Buziaczki
Ania76 i Mati
 
Dziewczyny dla Was i Waszych rodzin wesolych i slonecznych swiat...Duzo odpoczynku.....:tak::-)

My za jakies dwie godzinki obieramy kierunek polska :-)Ide pakowac walizki i w droge... do uslyszenia po swietach:-)
 
My tez pragniemy zlozyc wszystkim przede wszystkim zdrowych, spokojnych i spedzonych w milej, rodzinnej atmosferze Swiat Wielkanocnych!

My jutro rano ruszamy do Belgii i mam nadzieje, ze droga szybko nam minie a dzieciakom nie zabraknie cierpliwosci.... bo roznie z tym bywa.
 
Melduję się po powrocie. Wróciliśmy w poniedziałek wieczorem, ale dopiero dziś udało mi się tu zajrzeć.
Wyjazd oczywiście cudowny, choć dawne czasy kiedy się w święta nic nie robiło mineły - teraz trzeba ganiać za dziećmi :tak:
Tak czy siak było miło, wiosennie, nie za zimno, nie za ciepło i rodzinnie.
 
reklama
Kochane, nie ma mnie, nie ma, nie ma... Nie powinno mnie tu być i teraz, bo padam na pysk... Ale się za Wami stęskniłam.... Podczytuję czasem, co u Was słychać, ale na wchodzenie na forum nie mam już sił.... Błagam o wybaczenie! Obiecuję, na zwolnieniu tu zajrzę ;-)
A tymczasem z jednym niusem.

FACET, ZNÓW FACET :-):-):-):-):-):-):-)

Na wczorajszym usg pomachał do Was rączką :-):-):-)

Ściskam Was mocno!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry