reklama

Nieobecnosci...

Fusik to tez dbasz o brzuszek ;)

Heatherku gratlacje!!!

a u nas z imieniem mały problem - Karol był Karolem od samego poczatku zanm jeszcze mu jajka urosły ;) i nie było innej opcji....natomiast teraz jakoś tak...ostatnio takie podchody mamy do Wojtka i Bartka - maż mówi Wojtek a ja Bartek...ale czy na tóreś z tych 2 sie zdecydujemy czy jeszcze co innego wymyslimy nie mam pojecia
Konrad mi sie podoba ale ze zdrobnieniami kiepsko - takie same dziwne...
 
reklama
Konrad mi sie podoba ale ze zdrobnieniami kiepsko - takie same dziwne...


Baśka, nasz sąsiad jest Konrad i całe życie wszyscy na niego wołają Radek, od Konradka. Ja - szczerze mówiąc - też dość późno zorientowałam się, że on nie jest Radosław :eek:

Fusik, Twoje zdrówko! i nasze też, a co?!... ;-);-)

Fredka, zwolnienie, jak najbardziej - już sobie zaplanowałam na za miesiąc. Muszę jednak trochę popracować... to dopiero trzy tygodnie.... A Ty uważaj na siebie, Kochana, i może już nie świruj na rowerze, co??....

Mamoot, wiem że dam radę, ale i tak dzięki za wsparcie. Czasem baaardzo mi tego trzeba.... :tak:

Ell, hihi - i już się nie zatrzyma!!! :-):-):-)
 
Konrad mi sie podoba ale ze zdrobnieniami kiepsko - takie same dziwne...

Jak to? Kondziu! Znam kilku Konradów i zawsze mówimy o nich Kondziu;-):-)Bardzo fajne imię:tak:

Baśka, nasz sąsiad jest Konrad i całe życie wszyscy na niego wołają Radek, od Konradka. Ja - szczerze mówiąc - też dość późno zorientowałam się, że on nie jest Radosław :eek:

Hie, hie, mój kolega z podstawówki był Konrad i przez osiem lat mówiliśmy mu Radek:-D
Mój Radek to Radosław;-)
 
Baska przeciez jest tyle pieszczotliwych przezwis ze mozna wybierac i przebierac...a mi osobiscie podobaja sie imiona ktore sie nie zdrabniaja...tzn.jak je sie nie zdrabnia... ;-) Tak dobitniej brzmia...:-)
 
Ell mam nadzieje ze wklepilach lub wkleisz fotki by sie pochwalic zmianami :-)

Fusik na zdrowko-ja wczoraj tez z browarkiem...i dzis tak wychodzi ze znowu bo znajomi do nas wpadaja na noc ;-) Wlasnie pichce leczo bo sobie zamowili :baffled:
 
Baśka Daniel podobnie ja Konrad ma mało zdrobnień ale mi osobiście to wogóle nie przeszkadza... Danielek, Konradek :-) brzmi słodko, chcociaż i tak najcześciej jest Junior :-) .. a Daniel sam na siebie mówi "Daniel" sporadycznie " Danielek "
Konrad bardzo mi się podoba
 
Jak bym juz jutro nie miała czasu to informuję, że przez kilka dni mnie nie będzie. W piątek rano zamierzamy pojechać do Bygdoszczy, do babci Marcina, żeby w końcu Staś poznał Prababcię. A potem na Mazury. Chcemy ambitnie zrobić całą trasę w piątek, a to sporo, bo 600 km. Zobaczymy, jak dzieci będa grzeczne, to prosto na Mazury, a jak nie, to po drodze jakiś nocleg zahaczymy. A wracamy prawdopodobnie w poniedziałek po południu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry