reklama

Nieobecnosci...

reklama
Kasia, fajnie Cię widzieć!

Baśka, dałaś radę odpalić komputer! Kochana, jesteś wielka! :-)

A ja się tylko melduję, że jeszcze w domu, chociaż jak mnie gin zobaczył na wizycie, to stwierdził ...."ale nie urodzi mi pani tu, w gabinecie???".... ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry