reklama

Nieobecnosci...

A ja z tych co przed 24 nie chodzą spać ;) ciekawe tylko czy moje małe słoneczko jutro rano to uszanuje...obawiam się że nie!!! no tyle że ja do pracy na 11.30 - nawet jak będę musiaął kicać od rana z Karolkiem to do 11.30 już jakąś kawkę sobie zapodam i dojdę do siebie :)
No ja też z tych co Baśka:-) Ale też już chyba powinnam do łóżka i kimono bo jutro na mnie czeka mój samochodzik i podróż 200 km w jedną i 200 km w drugą stronę.....
A na wpadnięcie na BB zawsze znajdę czas bo zarywanie nocy to moja specjalność:-)
 
reklama
A mnie szkoda, ze nawet zarywanie nocy nie pomoze, zeby sobie tak na biezaco poplotkowac bo jak ja sobie siade to wy juz wszystkie spicie i pozostaje jedynie troche na sucho wpisac komentarze :-(:-( A jak rano wstane to jest juz kilka nowych stron (co nie powiem jest mile) i poruszonych kilka tematow w jednym watku, tak, ze nie ma szans na zywiolowe odpowiedzi a jedynie na wyskoki ni z gruszki ni z pietruszki;-):-( Ech byle do lata/jesieni ..:-)
 
a ja z tych rannych :-).. zaraz uciekam do roboty ale zajrzeć trzeba.. chociaż cieżko z czasem jeszcze nie jestem ubrana a autobus mam o 6:50 :-)ale w razie czego polece bez kiecki :-) ale byłby ubaw
 
I w ten oto sposob udowodnilysmy, ze nie da rady bez BB i Patrycja zupelnie nie musi sie martwic, ze ktorejs z nas tu kiedykolwiek zabraknie :-D :-D :-D
Milego dnia Kobietki kochane!
 
Hehehe a ja myślałam że tylko ja jestem uzależniona i zawsze choć poczytać wskoczę :-D . Kobity w takim składzie to jeszcze 18-tki naszych maluchów będziemy obchodzić :-D
 
reklama
No dziewczyny, a to się wydało nasze uzależnienie:-D Bo do tej pory to było: mam czas, to wchodzę, ale jakbym chciała, to mogę przestać...;-) ;-) ;-) :-D :-D :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry