reklama

Nieobecnosci...

i ja:szok::-D...cos malo piszemy ostatnio...to fakt:sorry:...
trzeba tu sie poprawic...jakos dawno nie "widzialam" Kakaw?...Sumka na dobre wsiakla...:angry:
 
reklama
O, szantaż! :-D ale dobrze, ta metoda działa. Przekonałam się wczoraj- chciałam przesunąć dostawę mebli, pani powiedziała, że się nie da, to zrobiłam małą awanturkę, powiedziałam, że w takim razie mogą ich w ogóle nie przywozić, pani od razu zmieniła front, powiedziała, że sprawdzi i za godzinę oddzwoniła milutkim głosikiem informując, że oczywiście meble przyjadą w sobotę tak jak prosiłam. Trochę motywacji i wszystko się da :-)
 
reklama
My doleczamy końcówkę ospy . Sandra była mocno wysypana
ale już po na szczęscie :-) do przedszkola narazie nie chodzi ... niestety ominął ją bal i inne uroczystości ale z drugiej strony jeszcze tyle przed nią
Mam teraz troche mniej czasu bo zamieniłam / kupiłam rodzicom mieszkanie i .... kupe roboty ...remont ...pilnowanie fachowców :eek: będą teraz bliżej mnie Są już starsi trzeba się nimi zająć
Ale czasem podczytuje . A czerwcówki nie mogą przestać istnieć ... no co wy dziewczyny ... Znamy się już tyle lat :tak: Czytanie was to już jak narkotyk ...
Czasami odwyk ale jednak się wraca :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry