reklama

Nieobecnosci...

reklama
Fredka chodz wystrzelimy wszystkich Adamow na ksiezyc...albo w cholere gdzies byle jak najdalej...

My w piatek wyruszamy nad morze...wracamy w niedziele wieczorem... :-) razem z naszymi znajomymi jedziemy..
 
Ja mojego też dorzucam!!

Rusia, jak nie zgłaszasz, to Twój zostaje :-D

Sylwia, jak długo będziesz w Warszawie? Masz już jakieś plany na pobyt? Mi by najbardziej pasował poniedziałek, bo szefa nie będzie, to się urwę z pracy- więc jakoś po południu mogłybyśmy się umówić, a może w ogóle sobie wolne zrobię...
 
Do pracy przyjeżdżam komunikacją miejską, ale i tak bym musiała po Martę wrócić i potem autem, bo z dziećmi się spotkamy, nie?
Nie wiem, gdzie Ty będziesz, i na ile będziesz mobilna, bo właściwie najlepiej byłoby chyba, gdybyś przyjechała do mnie- dzieciaczki się pobawią, my wypijemy kawę i zjemy ciacho w miarę spokojnie, potem można ich unieszkodliwić na placu zabaw. Bo tak na mieście to nie mam pomysłu. Może w Łazienkach?
 
Ania - zdrówka!!! moje chłopaki to gile po pas i nie wiem czy alergiczne czy wirusowe bo goraczki brak...
Mamoot- coś się poczta nie sppisała bo wydaje mi się że ponad tydzien temu wysyłałam...
 
reklama
Baśka, z tą pocztą różnie bywa. Ale pomyśl, jak Wojtek się ucieszy, jak mu zawiozę tą kartkę. Będzie mówił "Mamusiu, przeczytaj mi kartkę urodzinową" :-D

A ja za godzinkę śmigam na Mazury. Wracam w następny poniedziałek 12 lipca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry