reklama

Nieobecnosci...

reklama
Kasia ale przesrane...
Irmaa dlugo Cie zas tu nie bylo...fajnie ze wpadlas :-)
A balagan to temat aktualny i u mnie...ale ja wiem ze im wiecej gratow ma sie w domu tym gorszy zawsze balagan i ja teraz sukcesywnie bede sie pozbywac pewnych rzeczy...

A my od piatku bylismy w polsce :-) zabralismy corke mojego brata(5lat)) wiec mam wesolo razy dwa,wkurzam sie razy dwa,dre sie razy dwa...nawet teraz wlasnie sie kloca...o hulajnoge...ja jebla dostane-powaga :-D a tu jeszcze 9 dni :-D rower wzielam dla Julki bo wiedzialam ze beda sie klocic...
 
Kasia, tak z przyzwyczajenia walnęłam- tak "pieszczotliwie" nazywamy naszych Niemców, bo oni z Hamburga :-D

Sylwia, niestety mnie jako asystentki dyrektora grafik urlopowy nie dotyczy... :wściekła/y: i wpienia mnie to już niewymownie, bo nic zaplanować nie mogę. A to chyba nie jest do końca normalne...

Pati, nie dziwię się- ja miałam córcię brata, też pięcioletnią, niecałe 3 dni, i jak dla mnie to już było za długo, chwila zgodnej zabawy i kłótnia- i tak w koło. A że obie uparte jak ośliska, i do tego Magda mega przemądrzała, to czasami wychodziłam posiedzieć z kotem na balkonie żeby mnie zupełnie nie poniosło :-D

Irma, trzymam kciuki!
 
Dobre te "hamburgery" :-D
Kasia no i ta _Madzia to chyba czysta nasza Julka...tez takie przemadrzale jajo...a jakie zyczenia ma...najlepiej 5 razy dziennie loda mam kupic,w lodowce full wypas i obiady na zyczenie gotowac....

Juz nie wspomne jaki mam kuzzwa burdel w domu...sprzatnelam rano wszystko to juz w duzym pokoju zabawek multum,w sypialni lozko rozwalone bo skakaly...a idz pan w pipeeeeeeeeee ,bo szalo dostane!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry