reklama

Nieobecnosci...

reklama
Ja mam mały sajgonik w pracy przez ostatnie dni, ale... OD PONIEDZIAŁKU IDĘ NA URLOP! do końca sierpnia. Szef idzie, to i ja się wreszcie doczekałam :-) :-) :-) może zahaczymy o Kraków, choć plany na spędzenie urlopu są jeszcze dość mgliste.
 
Ostatnia edycja:
ja jestem...gosci byliw iec nie siedzialam na necie...wczoraj wyjechali... a mnie pech przesladuje...w piatek urzadlila mnie osa!!!! w prawa reke....i zas mam jak slonica ta lape...biore antybiotyk...no i akurat pogoda sie poprawila jest super cieplo i slonko swieci...ale ja teraz na slonce nie moge wychodzic...
 
reklama
nas dzis tez sprawy mieszkaniowe pochlonely...czekaja nas wazne decyzje, ktore wisza w powietrzu ...i coraz bardziej ciaza...;/..co z mieszkaniem w PL, na budowie - chcemy scianki dzialowe stawiac, ocieplac i zastanawiamy sie w jakiej kolejnosci..i tu z domem kombinujemy...sami nie wiemy co robic...bo juz chcemy=powinnismy! sie okreslic....
na koniec dnia odwiedzilismy ikee - kupilam sobie talerze, miseczki-komplet, siedziska -poduszki n a krzeslai takie tam - swieczuszki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry