reklama

Nieobecnosci...

reklama
Pati, Ty mi tu nie pisz, że się odzwyczajasz! Żeby Ci w nawyk nie weszło ;-)

A co do kanapy, to jak my szukaliśmy czegoś dla siebie, to stwierdziłam, że jest bardzo mało ładnych kanap z funkcją spania.
nooo... zgadzam sie z Wami w 100%
Pati- jedziesz z koksem;)...jak tak WAsze relacje z A . sie ukladaja?..wrocil z tego wypadu(przypomnij-Ibiza?..hm;/...i jakie wrazenia?
 
O relacjach nie bede pisala bo jak chwale to najdalej po dwoch dniach kicha totalna ;)))
Wrocic wrocil,zadowolony,opalony... i juz chcial sobie do Holandi na urodziny jechac-zapomnij mu powiedzialam i chyba w poniedziale idziemy na impreze :-D razem :-D
 
uuu chyba tez zaczne chodzic, bo mnie nosi...;)
ja dzis po nocce, czekam na rodzicow, ma przyjechac sis(kupila dom i remontuje biedna, bo juz od m-ca , ale robi dom marzenie...no i to akurat fajne;)
i dzis znowu do pracy na 22...gryyy ...przed koniecznie strzele relaksujaca kapiel...
a do tego @ idzie i przyjsc nie moze....wiec napiecie miesiaczkowe siega zenitu
 
reklama
my bylismy ze znajomymi na jedzeniu...A pojechal gdzies wpizdziet ,ja zaraz z mloda jade do kumpeli...czekam na cynka kiedy z zakpow wroci...Jutro moze sobie skocze na fitness...w poniedzialek idziemy na impreze z okazji urodzin A :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry