reklama

Nieobecnosci...

fajnie:)
ja mialam sis z chlopakiem i rodzicow na obiedzie, pozniej zabrali Klaudie i pojechali do sis, a teraz sa z mala na imprezce u znajomych. ja do pracy a A z mlodym zostaje w domu...generalnie gula mam, bo impreza kolejna beze mnie!!! juz walcze o wolne soboty! bo w pipe mi sie chce pracowac...;/
 
reklama
Ja wróciłam po weekendzie u znajomych. Super było jak zawsze i na dodatek pierwszy raz grałam w squasha - oj ale mnie wytyrało!
Rusia, przyzwyczaiłaś sie do pracy w tak późnych godzinach? Kurcze, ja to spałabym ;-)
 
tak przyzwyczailam - nawet mi sie podoba...tylko wolalabym pracowac bez sobot:P i byloby idealnie...tak sie tez umawialismy, ale potrzebuja ludzi na sob. no i poki co pracuje, ale juz np. w zamian dostalam piatek wolne:P i juz um. jestem na imprezke:DDDDDDDDDDDDD!!!!
 
no ja własnei na plotkach się nawywnętrzniałam:)
ja pomimo że też coraz rzadziej na bb to nie wyobrażam sobie bez...choć też ostatnio doła miałam i nie chciało mi się pisać bo nie ukrywam ze pomimo że się miło czyta jak u Was wszystko fajnie to mi jest przykro że u mnie tak nie jest...i jakoś ten mój dół się powiększa, chyba jak mam doła to wolałabym ponarzekać i żeby ktoś ponarzekał ze mną a jak czytam że inni ze wszystkim sobie tak super radzą no to wiecie- wydaje mi się jeszcze bardziej że jakaś niewydolna jestem
 
Baska, ja mam z kolei tak, ze żadko pisze o niepowodzeniach. Chyba, że coś mnie na prawdę wkurzy.
Teraz na przykład mamy kłopoty ze Stasiem, bo jest bardzo niegrzeczny (w domu, bo w przedkszolu wzorowy przedszkolak) i na prawdę nie wiem, co z nim zrobć. Aż mi się nie chce o tym pisać :-)
 
ja mam podobnie jak Mamoot, co moze wydawac sie innym, ze jestem nie do konca wlasnie otwarta,..a to nie tak- zawsze potrzebuje czasu ..chwile uporania sie sama z soba i problemem...i jak wciaz mnie meczy dopiero wywalam na wierzch, ale nieraz probuje go zdusic, rozwiazac sama...co nie zawsze wychodzi mi za dobrze i zbyt szybko- lepiej nieraz wywalic od rau by ktos spojrzal na problem innym okiem, pomogl ocenic/rozwiazac ...
U mnie Klaudia widze, ze jest zazdosna, przez to nieraz bardziej absorbujaca niz Gracjan..na sile probuje zwrocic na siebie uwage...
a Gracjan na wszytko - buczeniem!:D
np. dzis byli u mnie znajomi i sis...moja sis co 10 min robila oczy z podziwem jak ja sobie radze z dziecmi, domem i wymaganiami meza hahah...jeden wielki charmider jak w wenezuelskiej rodzinie :)))))))) kiwala glowa i powtarzala- nie no- ja Cie podziwiam za te anielska cierpliwosc :DDDDD dzieci robily wszystko! by zwrocic na siebie uwage wszystkich!
 
reklama
Baśka, mi też się czasem nie chce pisać o problemach, wolę o czymś fmiłym, żeby sobie do reszty nie psuć humoru. A czasem się wyżalę i mi lepiej. Tak więc po prostu trafiłaś na moment, kiedy nikt nie narzekał, co nie znaczy, że u nas tak pięknie cały czas :-D głowa do góry, w końcu musi być lepiej :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry