reklama

Nieobecnosci...

Mamoot ja przyznam, ze sie nie spodziewalam. Zacieralam juz raczki na standardowy tekscik, ze jak Mamoot sie pojawia przed weekendem na nieobecnosciach to wiadaomo o co chodzi --- atu niespodzianka;-):-)
W kazdym badz razie Wojciaszkowi owocnego obcowania z prababcia (Julek juz zadnej nie ma:-() a wam milego weekendu.
 
reklama
To ja psze pań, chcialam prosic o usprawiedliwienie mojej nieobecności (prawie dwutygodniowej:szok:) . A powodem był urlopik:-).Swoja droga,całkiem udany-przynajmniej część główna. Bartoszek z kolei drugi raz spotkał swoją prababcię.
 
Mamobartusia, a pokaż nam Bartusia na urlopie :-)
Dziewczyny, bawcie się dobrze na weekend. Ja będę miała pracowitą sobotę, bo przyjmujemy gości... Ale z pewnością będzie wesoło :-D
 
Hmmm z ważniejszych wydarzeń urlopowych w skrócie:
Francja
W Bartoszku zakochały sie wszystkie panie sprzątaczki hotelowe, przyniosły mu nawet baloniki po jakiejś imprezie, a smykowi baaardzo sie spodobało jak nazywały go ''bebe'', wiec juz nie jest ''Batlo'' tylko bebe.
Pierwsze pięć minut pędzone na plaży w Nicei były dla Bartusia decydujące. Paskudna słona fala, zamiast dać sie spokojnie obserwować, podmyła mu nóżki i Bartoszek padł nosem w wodę. To wystarczyło żeby sobie wyrobił opinię na temat morza -oczywiście jak najgorszą, wyrażaną najczęściej piskiem i krzykiem.:laugh2:
Polska
Pierwszy raz od pięciu lat zasiadłam za kierownicą samochodu i...trzeciego dnia zamiast pokonać zakręt pokonałam czyjeś ogrodzenie:sorry:( na szczęście tylko zderzak się zwiesił:confused:)
Bartoszek poznał swoich kuzynów-bliźnięta i koniecznie chciał zbadać ich małe buźki, włoski, oczka itd.w niezbyt delikatny sposób pacając łapką:-D
Ogólnie, mimo wszystko jednak było fajnie:-). A jak Tam u Was po weekendzie? Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry