reklama

Nieobecnosci...

reklama
ja też już jestem. Jakoś po tym urlopie nie mogę się w domu odnaleźć, czasu wciąż mało, doba jakaś krótka się zrobiła, ale już grzecznie siadam i wklejam zdjęcia :tak::-D
 
Widzę, że u Was bardzo wesoło i nieobecności spowodowane są raczej przyjemnymi wydarzeniami ( jak się okazuje, nawet u teściów może być miło ;-):-D) A ja niestety zabiegana jestem okropnie. Wracam z pracy wykończona, a w domu przecież też moc pracy. Także niestety będę na forum raczej rzadkim gościem...ale mi smutno...:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry