reklama

Niepokoje w ciąży

Nie wiem mi się wydaje że nie sa straszace ,ale może tylko mi.Postaram się pisac inaczej,albo milczeć.
No widzisz to tak samo sie robi:D nie robie tego żeby straszyć:D jak napisałas o okxy to już chciałam pisac o niej,a wcale tego nie robie zeby komus uprzykrzyć poród czy coś.Moze poprostu taka moja natura,nie chce straszyć.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Becioo Pomysl o tym że juz niedlugo bedziesz miec maluszka przy sobie i zapomnisz o bolu bedzie na spacerki wychodzic przestanie bolec szybko sie zagoi .... brzuszek opadnie i bedziesz sexi mama ....spokojnie dasz radę ..... i bedziesz tulić malenstwo a z chila kiedy je zobaczysz bol minie i bedizesz szczesliwa ...........mi takie myslenie pomagalo ..a i tak mialam cesarkę ..głowa do góry ..... trzymamy kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Becioo dasz radę napewno:-)ból jest oczywiście ale Agula ma racje jak już sie ma dzidzie przy sobie to jest uczucie nie do opisania a ból z czasem mija.Ja miałam oksy i nic z tego nie wyszło bo i tak musieli mi zrobić cc.a tak ogólnie to ból jest do zniesienia boli ale ta świadomość że zaraz będziesz miała dziecko daje mega sił.Uwierz w siebie
trzymam kciuki że Karolek może dziś w nocy się odezwie...:-)
 
bedziesz miala dzidzie bol zniknie.ja najpierw wymuszałam cesarkę a jak lekarz powiedział że jutro to miałam ochote isć do niego z płaczem że jednak poczekam bo się boje:D plakac mi sie chcialo ze strachu,ale udawałam że nie.Kazdy się pytal czy sie boje a ja że nie bo niby czego . taka ho ho bylam:D zawieżli mnie na sale i lekarz pyta sie mnie"boi się Pani?pani przestraszona taka" a ja"a przestańcie !! czego tu się bać" on"do dziela!"nie ruszaj się teraz,musimy wbić w krengosłup" "na to ja "a wbijajcie seeee nie boje się!!"
a zaraz takie "aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa" a anestezjolog"miałaś się nie ruszać!!! trzymajcie ją bo krzywde zrobie,może połużcie ja zebys się nie wyrwala:D" a ja"CO ??jeszcze ?już Pan wbijałto boli!!!!"a anestezjolog"watą Cię dotknełem!"
\
takze ja uwazałam ze jestem taka super że się nie boje a facet tylko dotknął mnie wata przed wbiciem:D
 
Becioo dasz radę napewno:-)ból jest oczywiście ale Agula ma racje jak już sie ma dzidzie przy sobie to jest uczucie nie do opisania a ból z czasem mija.Ja miałam oksy i nic z tego nie wyszło bo i tak musieli mi zrobić cc.a tak ogólnie to ból jest do zniesienia boli ale ta świadomość że zaraz będziesz miała dziecko daje mega sił.Uwierz w siebie
trzymam kciuki że Karolek może dziś w nocy się odezwie...:-)

No niestety w nocy się nie urodził i raczej nadal nie mam żadnych objawów...powoli zaczynam się godzić z myślą,że będę musiała iść do szpitala się położyć, ale mamy jeszcze parę dni więc trzymajcie kciuki i dopingujcie, może te wszystkie metody typu skakanie, bieganie po schodach itp jednak pomogą...;-)
 
Dziewczyny od jakis 3 dni mam upławy ,ktore sa tak jakby pobarwione krwia (bardzo delikatnie)nie mam zadnych boli!bylam we wtorek na usg to prawie 8 tydz,wszystko jest dobrze!
Miała ktoras z was taki problem!prosze odpiszcie,martwie sie bo pol roku temu poronilam 1 ciaze:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry