to znaczy ze to normalne?? bo wlasnie jak go dotykam tam gdzie ma stopki to go to jakby uspakaja i nie przestaje drzec... strasznie sie wystraszylam bo nigdy takich drgawek nie mial a jeszcze kilka razy na godzinke...teraz sie akurat uspokoil ale nie chce sie za bardzo krecic zeby mu jak cos nic nie zrobic... az sie mezowi rozplakalam przez tel bo nie wiem z czego to... przez tel mi polozna powiedziala ze to nic nie powinno byc, ze trzeba sie martwic gdyby sie nie ruszal a moj sie normalnie rusza oprocz tych drgawek dzisiejszych... mam dzwonic wieczorem jak tak nadal bedzie ...ale poki co odpukac w niemalowane...uspokoil sie troszke...