• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niski progesteron i brak okresu

dreamaboutlove92

Zaciekawiona BB
Cześć! W kolejnym cyklu będę mieć transfer. Od roku cały czas byłam na lekach i okres dostawałam między 28/30 dniem cyklu. Aktualnie mam 35 dzień cyklu i żadnych objawów, ze okres mógłby się pojawić. W ciąży też nie jestem. Lekarz chce czekać aż do 50 dnia cyklu, żeby zacząć brać leki, bo nie jest za sztucznym wywoływaniem… W 33 dniu cyklu badałam progesteron- wynosił 0,07 ng/ml, stąd miałam nadzieję, że zaraz go dostanę. Ani nie mam objaw PMS, a wręcz czuje się jak w owulacje. Nie jestem podlana wodą, ładna cera itp. W tym miesiącu nie miałam potwierdzonej owulacji, bo miałam miesiąc przerwy od brania leków. Czy brałybyście na własną rękę luteine? Wiem, że jak na złość ten okres nie przychodzi, a ja już bardzo chciałbym rozpocząć kolejny etap leczenia, będę z Wami szczera:)
 
reklama
Leki na recepte nalezy brac zgodnie z zaleceniem lekarza, a nie na wlasna reke. To do progesteronu.
Ja bym predziej obstawiala, ze mialas albo cykl bezowulacyjny albo zrobila sie jakaś torbiel. Bylas tyle czasu na lekach, ze jeden miesiac bez mogl wszystko pokielbasic.
 
Dwa cykle temu, miałam wydłużony cykl. Zawsze był on między 24 a 28 dni. A tu nagle przyszedł po raz pierwszy taki cykl który wydłużył mi się do 40 dni, bez konkretnego powodu ( owulację Mialam w tym cyklu, bo potwierdził to gin). Dostałam już na wywołanie luteinę ale w 40 dniu kiedy miałam ją wziąć, pojawił się okres. Więc i takie cykle się zdarzają. Napewno nie byłabym nic na własną rękę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry