reklama

Niski przyrost bety i brak zarodka.

Zgadza się, tyle że u mnie beta się zatrzymała na 3500 i nie rosła wcale a mimo to zarodek cały czas prawidłowo się rozwijał, do bodajże 7 czy 8tc - wtedy zarodek dalej rósł, ale pęcherzyk ciążowy przestał. W 9tc serduszko się zatrzymało
 
reklama
Dziewczyny ja już jestem głupia. Dziś u innej Pani ginekolog było stwierdzone, że żadnych nieprawidłowości nie widzi oprócz jednej rzeczy - tętno zarodka 75 uderzeń na minutę. Na betę powiedziała, że jak jest taka duża to na przyrosty się nie patrzy. Ciąża jest młodsza o tydzień niż wynika z OM. Znowu muszę czekać 2 tygodnie a ja już na głowę dostaje od tych sprzecznych informacji.
 
Dziewczyny ja już jestem głupia. Dziś u innej Pani ginekolog było stwierdzone, że żadnych nieprawidłowości nie widzi oprócz jednej rzeczy - tętno zarodka 75 uderzeń na minutę. Na betę powiedziała, że jak jest taka duża to na przyrosty się nie patrzy. Ciąża jest młodsza o tydzień niż wynika z OM. Znowu muszę czekać 2 tygodnie a ja już na głowę dostaje od tych sprzecznych informacji.
Niestety tętno bardzo niskie. U mnie było 90 i lekarz mówił, że to nie wróży dobrze. Do tego dochodzi ten tydzień różnicy... Z jednej strony to nie jest dużo, ale z drugiej niestety nie wygląda to wszystko dobrze, bardzo mi przykro. Aczkolwiek niezmiennie jak w każdej takiej sytuacji trzymam kciuki, że Wasza historia dobrze się skończy 🤞🤞
 
Dziewczyny ja już jestem głupia. Dziś u innej Pani ginekolog było stwierdzone, że żadnych nieprawidłowości nie widzi oprócz jednej rzeczy - tętno zarodka 75 uderzeń na minutę. Na betę powiedziała, że jak jest taka duża to na przyrosty się nie patrzy. Ciąża jest młodsza o tydzień niż wynika z OM. Znowu muszę czekać 2 tygodnie a ja już na głowę dostaje od tych sprzecznych informacji.

No niestety jest to bardzo niskie tętno.
Tętno zarodka na tak wczesnym etapie zwykle jest >110 (u mnie np. 180)
 
No niestety jest to bardzo niskie tętno.
Tętno zarodka na tak wczesnym etapie zwykle jest >110 (u mnie np. 180)
Generalnie jak serce się dopiero pojawiło, to czasem można chyba wyłapać jak ono dopiero się "rozkręca" i dosłownie dzień czy dwa później już ma normalne tętno... Pamiętam, że tu na forum nawet taki przypadek był i tak właśnie ginekolog to tłumaczył tej dziewczynie.
Tylko, że no tu za dużo składowych jest nie tak i myślę, że lepiej niestety być nastawionym na najgorsze. 😔
 
Generalnie jak serce się dopiero pojawiło, to czasem można chyba wyłapać jak ono dopiero się "rozkręca" i dosłownie dzień czy dwa później już ma normalne tętno... Pamiętam, że tu na forum nawet taki przypadek był i tak właśnie ginekolog to tłumaczył tej dziewczynie.
Tylko, że no tu za dużo składowych jest nie tak i myślę, że lepiej niestety być nastawionym na najgorsze. 😔

Tak, zgadzam się ale tu od OM mamy praktycznie 8tc, do tego źle rosnąca beta (owszem ona zwalnia, ale nie aż tak) i do tego to tętno :( no lepiej się pozytywnie zaskoczyć w razie czego.

Choć ja to jestem taką pesymistką, że zwyczajnie nawet gdyby tętno ruszyło, bałabym się chorób genetycznych
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry