reklama

Niskie bhcg

Margola1986

Fanka BB :)
Witam.
Potrzeby porady. Mianowicie ostatnio miesiączkę miałam 1 listopada. Cykle nie regularne od 30-35 dni. Robiłam testy bladziutke kreski.
Bhcg 38dc -22,6
40 dc- 46
Jestem po paru poronieniach, ciążach biochemicznych.
I teraz nie wiem czy to może że owulacja była tak późno. Jeśliby tak to kiedy doszło do implantacji. Nie wiem czy jest sens iść do lekarza z tak niskimi wartościami. Nic nie zobaczy. Czy z tego coś będzie. Strasznie małe wartości bhcg jak na ten dzień cyklu
 
reklama
Doradźcie mi proszę, co zrobić. Jestem pod stałą kontrolą lekarza, ale kazał mi czekać i normalnie żyć, a ja się boję.
Ostatnia miesiączka 06.12. Pozytywny test ciazowy 10.01. W niedzielę 11.01, okropne krwawienie, bole brzucha, pojechalam na ip. W usg widac tylko, ze owulacja z prawgo jajnika, Beta 163. Endometrium 6 mm.
Kontrola bety za dwa dni - 13.01 przyrost bety do 270. Czwartek 15.01 beta 360. Piatek 16.01 usg - endometrum 2mm, w jamie nic nie ma, w jajniku nic nie widac. Krwawic przestałam, ale plamię, brzuch mnie boli po prawej stronie. Gin kazał powtorzyc bete w pon i czekać. Pomyślałam, zeby jednak dzisiaj zrobic bete i upewnic sie, ze jest niski przyrost, bo z tego, co piszecie, to na szali moze byc moje zycie, a mam dla kogo istnieć. Czy lepiej jechac od razu do szpitala?
 
reklama
Doradźcie mi proszę, co zrobić. Jestem pod stałą kontrolą lekarza, ale kazał mi czekać i normalnie żyć, a ja się boję.
Ostatnia miesiączka 06.12. Pozytywny test ciazowy 10.01. W niedzielę 11.01, okropne krwawienie, bole brzucha, pojechalam na ip. W usg widac tylko, ze owulacja z prawgo jajnika, Beta 163. Endometrium 6 mm.
Kontrola bety za dwa dni - 13.01 przyrost bety do 270. Czwartek 15.01 beta 360. Piatek 16.01 usg - endometrum 2mm, w jamie nic nie ma, w jajniku nic nie widac. Krwawic przestałam, ale plamię, brzuch mnie boli po prawej stronie. Gin kazał powtorzyc bete w pon i czekać. Pomyślałam, zeby jednak dzisiaj zrobic bete i upewnic sie, ze jest niski przyrost, bo z tego, co piszecie, to na szali moze byc moje zycie, a mam dla kogo istnieć. Czy lepiej jechac od razu do szpitala?
do szpitala jak zaczniesz krwawić albo będzie boleć (nie pobolewać) wtedy się nie zastanawiaj. Póki co nie ma co panikować.
 
Doradźcie mi proszę, co zrobić. Jestem pod stałą kontrolą lekarza, ale kazał mi czekać i normalnie żyć, a ja się boję.
Ostatnia miesiączka 06.12. Pozytywny test ciazowy 10.01. W niedzielę 11.01, okropne krwawienie, bole brzucha, pojechalam na ip. W usg widac tylko, ze owulacja z prawgo jajnika, Beta 163. Endometrium 6 mm.
Kontrola bety za dwa dni - 13.01 przyrost bety do 270. Czwartek 15.01 beta 360. Piatek 16.01 usg - endometrum 2mm, w jamie nic nie ma, w jajniku nic nie widac. Krwawic przestałam, ale plamię, brzuch mnie boli po prawej stronie. Gin kazał powtorzyc bete w pon i czekać. Pomyślałam, zeby jednak dzisiaj zrobic bete i upewnic sie, ze jest niski przyrost, bo z tego, co piszecie, to na szali moze byc moje zycie, a mam dla kogo istnieć. Czy lepiej jechac od razu do szpitala?
Jeśli brzuch Cię boli po prawej stronie, przestałaś krwawić a plamisz to ja na Twoim miejscu pojechałabym do szpitala na IP, tam mają z reguły lepszy sprzęt. Sprawdzą Ci jajowody.
Przy poronieniu, bynajmniej i mnie zaczęło się krwawienie ale nie zmieniło w brązowe plamienie.

Boli Cię bark może z którejś strony?
 
Jeśli brzuch Cię boli po prawej stronie, przestałaś krwawić a plamisz to ja na Twoim miejscu pojechałabym do szpitala na IP, tam mają z reguły lepszy sprzęt. Sprawdzą Ci jajowody.
Przy poronieniu, bynajmniej i mnie zaczęło się krwawienie ale nie zmieniło w brązowe plamienie.

Boli Cię bark może z którejś strony?
Właśnie zrobilam kolejną betę i czekam na wynik. Jeśli beta znowu urośnie, to pojadę na IP, nie będę zwlekać.

Nie, raczej mnie nie boli bark. Mam takie uczucie zmęczenia całego ciała. A czy ból barku moze coś oznaczać w tym wypadku?
 
Właśnie zrobilam kolejną betę i czekam na wynik. Jeśli beta znowu urośnie, to pojadę na IP, nie będę zwlekać.

Nie, raczej mnie nie boli bark. Mam takie uczucie zmęczenia całego ciała. A czy ból barku moze coś oznaczać w tym wypadku?
Może ale nie musi.
Przy becie 360 z rzędu wcale nie musiał lekarz widzieć nic w jajowodach ani jajnikach. Koniecznie daj znać jaki wynik Ci teraz wyszedł
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry