- Dołączył(a)
- 29 Sierpień 2025
- Postów
- 2
Hej. Tydzień temu miałam robiony test pappa, usg i pobranie krwi. Po USG wszystko ok, kość nosowa obecna, przepływy, serce oraz nt niskie.
Byłam w 12+5, ale wg pomiarów w 13+2.
Wczoraj przyszły wyniki badań i trochę mnie zmartwiły, w sensie niskie białko pappa.
W poprzedniej ciąży miałam wszystko ok, a urodziłam w 36 tyg ciąży.
W zaleceniach brać acard, bo jest ryzyko stanu przedrzucawkowego, ryzyka określone jako niskie.
Dodam tylko że ja mam zawsze niskie ciśnienie. I tu pojawia się moje myślenie, co jest nie tak skoro mam niskie białko?
Załączam wynik.
Czy robiłybyście w mojej sytuacji dodatkowe badania np nifty ?
Co np u was oznaczało niskie białko pappa?
Dodam że mam hashimoto, biorę Euthyrox.
Byłam w 12+5, ale wg pomiarów w 13+2.
Wczoraj przyszły wyniki badań i trochę mnie zmartwiły, w sensie niskie białko pappa.
W poprzedniej ciąży miałam wszystko ok, a urodziłam w 36 tyg ciąży.
W zaleceniach brać acard, bo jest ryzyko stanu przedrzucawkowego, ryzyka określone jako niskie.
Dodam tylko że ja mam zawsze niskie ciśnienie. I tu pojawia się moje myślenie, co jest nie tak skoro mam niskie białko?
Załączam wynik.
Czy robiłybyście w mojej sytuacji dodatkowe badania np nifty ?
Co np u was oznaczało niskie białko pappa?
Dodam że mam hashimoto, biorę Euthyrox.