a ja dodam ciasto które zawsze się udaje to chyba
będzie dla Pauli która chyba też jest takim cukiernikiem jak i ja




no i dla tych co dzieci nie moga mleka jeść
no więc
kostka margaryny np kasia
6 jaj
2 szklanki cukru
3 szklanki maki tortowej
1 łyżka proszku do pieczenia
4 -5 duzych jabłek
mogą byc inne owoce truskawki maliny sliwki wiśnie nawet takie z kompotu ale odsączone można tez łączyc owoce.
papier do pieczenia
cukier puder do posypania
mikserem rozetrzeć margarynę dodając na przemian jako i troche cukru i ucierac ucierac aż wsypiemy cały cukier i wszystkie jajka dodamy. Następnie dodawać po troszku mąkę i na koniec proszek do pieczenia, cały czas miksowac miksować miksować
blaszke okragłą lub prostokatną (dość dużą) wyłozyć papierem na to troche ciasta i owoce i przykryc znowu ciastem. wstawic do mocno nagrzanego piekarnika na 35-40 min 170 stopni z termoobiegiem. Nie otwierac w trakcie pieczenia po 30 min sprawdziś wykałaczką wyłaczyć i zostawić na 5-10 min w otwartym piekarniku. na koniec posypać cukrem pudrem.
mniam
wychodzi super puszyste i Kuba uwielbia to ciasto