reklama

nocnikowanie

reklama
Witek biegał dziś ponad dwie godziny w majtkach i spodniach. Nie zrobił siusiu :-D parę razy wolal, ale był to fałszywy alarm ;-) Jutro ciąg dalszy :tak::-D
Pytałam się go co jakiś czas czy chce siusiu a on na to NIE. Jak się go pytałam jak będzie wołał, że chce siusiu to on SIIII :-D:-D:-D:-D
 
wczoraj puściłam małego bez majtek i na nasze nieszczęscie miał rewolucje jelitową:wściekła/y:
Przybiegł do mnie i chciał mi coś pokazać, rączką całą w kupie:angry::angry::angry::angry:
na wczoraj dałam sobie spokój:sorry2:
 
u nas nadal nocnik jest wrogiem numer jeden, ale pupcia troche urosła wiec w weekend zaczynamy nauke na nakladce na sedes, moze to mu sie bardziej spodoba i skloni do opuszczenia pieluch
 
to ja sie pochwale ze u nas coraz lepiej. mam nadzieje że nie zaprzepaszcze tego.;
nocnik stoi w wc, Fil już kilka razy poszedł, wziął nocik i niesie do mnie i wrzeszczy siii, jednoczesnie próbujac rozpiąc ze body.:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry