reklama

nocnikowanie

reklama
fogia wiem ze nie w temacie ale juz tak dawno nie widzialam Filipka i jestem pod wrazeniem jaki z niego przytojniak:szok::szok::szok: normalnie przesliczny loczek:-)
mam nadzieje ze wrzucisz nm w koncu troche waszych fotek bo jak narazie to nam smaka narobiłaś:tak::-D
 
Martucha oj no dobra. Ja tego strasznie nie lubię robić bo nadal nie potrafię wrzucać takich dużych jak Wasze. Zawsze mi taka malizna wychodzi. Jutro coś dodam, mam dziś total lenia na wszystko. Poza tym strasznie się zmęczyłam zmienianiem tych suwaczków. ;-);-):-):-):-):-)
Moje dziecko ganiało całe popołudnie bez pieluchy i nie dało się posadzić na nocnik nawet na chwilkę. Za to obszczał mi wszystkie kąty w tym nasze łóżko i świerzo zmienioną pościel. Grrrrrrrr:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
fogia to może utworzymy grupę wsparcia dla mam, któych dzieci nocnikom mówią głośne zdecydowane nie?
Ja zaczynam porządny trening nocnikowy w sobotę:tak:
w końcu mam wolne.:-)
 
reklama
u nas dziś od samego rana "mama sii" i sam se ściąga pieluche. tylko to wołąnie jest dosłownie co 10 min i na nocniku az bordowy się robi żeby wycisnąć honorową kropelkę moczu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry