reklama

nocnikowe akrobacje

Hehehehhe u nas równiez nie jest łatwo on tak samo próbuje zwiewac, wszystko go interesuje, wzorek na panelach albo okruszek, jak go zabawie to sprawdza piętą czy twarda podłoga i czy fajny odgłos jest... mówie wam a dzisiaj tak sie naciągał do zabawki ze spadł i nocnik wylądował na nim. Kupa śmiechu..... na szczescie te posiedzenie było bez zawartości.....uf
Ja zaobserwowałam ciekawą rzecz - jak siedze przy mlodej na nocniku (tzn ona - nie ja ;-):-D ) to sie wierci, wyciąga rączki, próbuje sie na mnie podciągać... a jak odejde to tylko patrzy w moja strone i szybciej efekty przychodza :tak:
 
reklama
Ja zaobserwowałam ciekawą rzecz - jak siedze przy mlodej na nocniku (tzn ona - nie ja ;-):-D ) to sie wierci, wyciąga rączki, próbuje sie na mnie podciągać... a jak odejde to tylko patrzy w moja strone i szybciej efekty przychodza :tak:
u nas tak jest ze wszystkim
mama w zasiegu wzroku, ale nie reki i jest bardziej samodzielny, kupa jest w nocniku jak wychodze do lazienki i wracam, jak siedze przy nim to meczy i meczy
 

Hmm, musze wiec do Ikei podskoczyc:)

Też mam takie 2 i bardzo sobie chwalę u teściowej mam taki zwykły z kaczuszką i to jest porażka , pupa wpada zagłęboko do środka i małemu niewygodnie.
W biedronce są fajne nocniczki po ok 15 zł ale chyba tylko z pozytywką ( i nakładki na sedes super wygodne - wypróbowane !)

Nie mam biedronki w UK:) hehehe
A te z pozytywka zdaja egzamin? Czy to tylko pic na wode?
 
Ups, a może masz w UK ladybird? :-D
My mamy bez pozytywki, moim zdaniem to zbędny bajer.
Wysadzam juniora na ten zwykly nocnik od ponad 5 miesiecy i na dziś ok. 80% siuśków i 100% kupek trafia do niego.
 
My mamy bez pozytywki, moim zdaniem to zbędny bajer.
Wysadzam juniora na ten zwykly nocnik od ponad 5 miesiecy i na dziś ok. 80% siuśków i 100% kupek trafia do niego.

Pozytywki do bajerów bym raczej nie zaliczyla, mnie irytowala na maxa :) Czajcie: siedzi Milka, siuska puscila, zaczyna grac melodyjka... czekamy na 2 a tu kibel pitoli, mloda sie rozprasza, ale czekamy w takt twinkel twinkel ... uff idzieee... po wszystkiemu najpierw trzeba mała zapakowac w pampka i ubrac a ten namietnie gra poki go nie opróżnisz, zajoba mozna dostac :D tak więc odradzam melodyjki, chyba ze sa takie, ktore zadzwiecza po strzale i cichna, ale wątpie bo to łopatologiczna konstrukcja zwierania przynajmniej w tych tanszych nocnikach.
 
Pozytywki do bajerów bym raczej nie zaliczyla, mnie irytowala na maxa :) Czajcie: siedzi Milka, siuska puscila, zaczyna grac melodyjka... czekamy na 2 a tu kibel pitoli, mloda sie rozprasza, ale czekamy w takt twinkel twinkel ... uff idzieee... po wszystkiemu najpierw trzeba mała zapakowac w pampka i ubrac a ten namietnie gra poki go nie opróżnisz, zajoba mozna dostac :D tak więc odradzam melodyjki, chyba ze sa takie, ktore zadzwiecza po strzale i cichna, ale wątpie bo to łopatologiczna konstrukcja zwierania przynajmniej w tych tanszych nocnikach.

Hahahahaha, no teraz to mnie chyba przekonalas zeby kupic najzwyklejszy:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry