reklama

nocnikowe akrobacje

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2009' rozpoczęty przez IzaBK, 4 Maj 2010.

  1. IzaBK

    IzaBK potrójna mama

    już dwoje forumowych dzieciaczków osiąga pewne sukcesy w kontaktach z nocniczkiem, zakłądam wątek, żeby podpowiedzi w tym bardzo ważnym temacie nie umknęły w natłoku innych informacji :-)
     
  2. wiewióra

    wiewióra Fanka BB :)

    o kurcze, chyba muszę nadrobić zaległosci :-) są już dziedciaczki, które mają pierwsze spotkania z nocniczkami za sobą
    o kuuurrrczczzczczeeeeee a to nie za wcześnie na sadzanei na nocniku???????? hmmm ja to nawet jeszcze krzesełka do jedzenia nie mam :-/ a co dopiero o nocniku mówić hmmmmmmmmmmmmmmmm
     
  3. reklama
  4. IzaBK

    IzaBK potrójna mama

    no co Ty! na nauke nigdy nie jest za wcześnie :-) musze kupić nocniczek..
     
  5. ilona212

    ilona212 Listopadowa mama 2009


    Ja tez hhehe ;-)
     
  6. Uleńka_79

    Uleńka_79 Listopadowa Mamusia

    Chyba przesadziłaś Iza z tym nowym watkiem buhehehehehe
    Ja nie mam doświadczenia, ale u znajomych roczny dzieciaczek zapoznaje się z nocniczkiem. Bo przecież dziecko najpierw musi zacząć mówić, potem kumać moment, ze mu się coś chce itd..........
     
  7. IzaBK

    IzaBK potrójna mama

    Uleńka - za wcześnie?
    no przecież Sonia trzy dni pod rząd kupki do nocniczka robi! na wątku o postępach mary napisała..
    W a ubiegłym tygodniu nie pamiętam któy chłopczyk siusiu do nowego nocniczka wykonał :-)

    na niektóre dzieci już czas :-)
     
  8. ilona212

    ilona212 Listopadowa mama 2009

    Ja tez uwazam ze na nocnik jeszcze duzo za wczesnie. Doświadczenia w tych tematach nie mam, ale jak dla mnie uczenie 6 miesiecznego dziecka, ktore ledwo siedzi, korzystac z nocnika to absurd!!
     
  9. IzaBK

    IzaBK potrójna mama

    a od kiedy to nie absurd? uważasz ze absurdalne jest to, że maleńka Sonia robi kupke do nocniczka?
    a słyszałas o wychowaniu bezpieluchowym? :-)
    wysadzac mozna nawet noworodka.
    to tylko kwestia gotowosci dziecka i rodzica :-D ja szczerze podziwiam mary, ze juz sie za to zabrała
     
  10. reklama
  11. Uleńka_79

    Uleńka_79 Listopadowa Mamusia

    Sadza na nocniczek? Czyli zdejmuje pampka i sadza na nocnik? Ja mogę tak powiedzieć o bujawce, ze moje dziecko zdolne bo rano po sniadanko sadzam na bujawkę i jest kupa. Myślę, ze tutaj nie ma różnicy czy nocnik, bujawka czy bujaczek - po prostu ułożenie dziecka jest ważne i siła grawitacji.
    No ale się nie czepiam - zaraz zacznie się rozmowa czyje dziecko co powiedziało, ze dzieci jedzą widelcem i nożem, piją z cienkiej szklanki bez ucha SAMO i takie tam...
    Moje dziecko jest stardardowym maluchem i z tego się ogromnie cieszę.
    Zresztą nieważne...bo zacznie się znowu cała rozmowa nie na temat nocników...
     
  12. Lotka

    Lotka Moderator

    Ja wiem, czy to taka typowa nauka, jak sie tu kilka osob oburza? Ja - wiem z opowiesci mamy - gdy mialam wlasnie cos ok 6 mcy, i nie siedzialam jeszcze do konca sama, to tez juz "uzywalam" nocniczka.
    Tzn mama mnie do niczego nie zmuszala, ale tak regularnie ta kupe robilam jak wg zegarka, ze po prostu mama wyczuwala moment i wtedy mnie siup na nocnik i gotowe.
    Cieszyla sie wtedy, ze miala lzej z praniem pieluch.
    Ja jakos zyje, nic mi nie jest, nie chorowalam na nic, wiec to nie taki zly pomysl byl ;)
    Pzdr!
     

Poleć forum