reklama

nocnikowe akrobacje

u nas z nocnikiem całkowite uwstecznienie.
Jeszcze w maju jak Alę sadzałam rano to zawsze zrobiła siku, teraz posiedzi 5 sekund i wstaje.
Po tym szpitalu i pobieraniu moczu jakoś nie może zaskoczyć...
 
reklama
Hanka po powrocie do domu uwsteczniła się... dziś nastąpił przełom kupa i siku trafiły do nocnika; tak kupa tylko trafiała do majt,,,, Gonia jakoś siada, ale nie robi. Poćwiczymy we wrześniu.
 
Ostatnio Kuba w ciagu dnia jak spi sciaga sobie pampersa, nie wiem nawet kiedy ale chyba zanim zaśnie albo w trakcie snu bo niekiedy patrze jak zasnal i budzi sie caly mokry:(
A w dzien roznie to bywa, raz lepiej raz gorzej :) nie naciskam za bardzo, informuje jak mu sie chce za kazdym razem, ale nie zawsze zdazymy:-( widocznie mowi tzn. pokazuje jak zaczyna robic to czy tamto :) z kupka zdazamy;)
 
No tak :) nic na sile ;) hehe, ale juz wie o co chodzi:-D tylko, ze On nie znosi nocnika, na nim usiadzie i zaraz schodzi, woli nakladke zdecydowanie:tak: a co najgorsze mi tez na niej kaze siadać:-D tlumacze, ze mama juz jest duza i nie potrzebuje itp. strasznie sie wtedy denerwuje :)
 
Pola no co mu każesz siadać na jakiejś nakładce a sama to nie:-D dobre:-D

Dziewczyny na wszystkie dzieci przyjdzie pora:tak: no a najpierw ta pora musi przyjść na mamy;-)

Ja póki co skupiam się na zmotywowaniu mojej mamy, bo Miłek wykazuje chęci ale mama jest oporna. ALe jak jej powiedziałam że wszystkie pampersy jakie miałam oddałam bratanicy A i zobaczyła jak Asia wolala na siusiu i kupkę, to wzięła się do roboty:tak: i dziś młody siusiał cały dzień do pojemniczka po jogurcie, a wcześniej mama sceptycznie podchodziła do tego pomysłu - Marty zresztą. Dziś dziękowała:tak:


Jeśli chodzi o nocki to Asia różnie i podłużnie, czasem przesypia całe bez siusiania - ostatnio kilka takich było, albo budzi się na siusianie. Wczoraj Julia ją obudziła o 22 i mała zrobiła siusiu na nocnik, ale potem i tak - mimo że nie piła zasikała łóżko o 24:eek: a teraz przed chwileczką obudziła się na siusiu i pierwszy raz wysadziłam ją sposobem Sandry - zasikała pół nocnika!!! Jeszcze nigdy tyle naraz nie zrobila!
 
Nie sadzasz na nocniku bo dziecko zasypia a nic nie robi;-) tylko łapiesz jakbyś wysadzała na trawkę, plecami do siebie za udka - tak aby napierały trochę na brzuszek i to wszystko nad nocnikiem. Wiesz o co chodzi? Młoda sikała i sikała:-D Sandra to podpatrzyła u kobiety w szpitalu, która tak wysadzała swojego synka i u Sandry też to działa. Dziecko od razu zaczyna siusiać.
 
reklama
Dzieki, wiem o co chodzi bo tak młodego na dworze wysadzam ;))) lub w publicznej toalecie np w markecie nad kiebelkiem w damskiej toalecie......... Na szczescie juz nie musze sie tarabanić z nocnikami :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry