reklama

Nocnikowe zmagania

u nas duzy krok do przodu, nie zakladamy pieluchy na noc, w nocy Krysia nie pije (no chyba ze chora, ale wtedy robi tez w nocy na nocnik), przed spaniem i rano mamy rytual sikania, juz ponad miesiac byla sucha pielucha rano wiec tak zdecydowalismy, Krysia lepiej nawet spi teraz
 
reklama
kurcze, ale macie zdolne maluszki, u nas totalny odrzut nocnika:-(, ale wierzę, że kiedyś i moje dziecko zaskoczy. Widzę poprawę bo chociaż po fakcie daje znać, że zrobiła kupsko:-D. Dla mnie to juz duzy krok do przodu ( co prawda i tak dokładnie widziałam kiedy zbiera jej się na kupke, ale na nocnik nie da się w tym momencie posadzić za chiny:crazy:), chociaz mi powie, ze juz jest po sprawie:-).

A z tatusiami tak jest, ta ślepa miłośc i miękie serce robi im pianę z mózgu, dlatego ja w wolnych chwilach wychowuję i meża i dziecko:-D;-)
 
Brawo dla Krysi!! :-)
My w zeszly piatek pozegnalismy sie z pielucha. :tak::rofl2:
Alusia pieknie robi siusiu na nocnik gdy sie ja wysadza. Problem ma z zawolaniem przed faktem. Najczesciej jak nie wysadze ja w czas, to troszeczke popusci i wtedy zawola, po czym siada na nocnik i robi ladnie do konca - mam nadzieje, ze z czasem opanuje i trudna sztuke przewidywania, ze pecherz zaraz nie wytrzyma ;-). Niestety tez ani razu przez caly tydzien nie udalo nam sie z kupa :-( Gdy majty sa juz pelne to slysze: "mama, kupka!". Nawet gdy ja wtedy posadze, to nie ma szans by zrobila cos wiecej :wściekła/y:
Uwazam jednak za super sukces to, ze bez problemu siada na nocnik i robi siusiu od razu po posadzeniu. W dzien do spania nie zakladam jej pieluszki i jeszcze ani razu lozko nie bylo mokre. Na noc jeszcze jej zakladam, ale pielucha i tak rano jest sucha. Wystarczy po spaniu posadzic ja na nocniczek i ladnie robi siusiu.
Dumna jestem, a co! :-)
 
brawa dla Aluni i jak juz chwyta siusianie do nocnika to jeszcze chwila i nauczy sie trzymac. moja juz utrzyma siusiu w domu bez problmu i sama siada na dwór jeszcze nie ryzykowałam-za zimno.
 
reklama
a+t+? brawa dla Aluni !!!!!!!!!! Już wkrótce nauczy się trzymać i wołać w porę. Ważne, że już robi siku jak jest wysadzana. Reszta przyjdzie sama :tak:
Ania ostatnio nawet sama zrobiła już kupkę na nocniczek. Teraz często chodzimy w domu bez pieluszki. Jednak do spania w dzień, jak i na noc zakładam jeszcze pieluchę. No i na wyjścia również...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry