u nas duzy krok do przodu, nie zakladamy pieluchy na noc, w nocy Krysia nie pije (no chyba ze chora, ale wtedy robi tez w nocy na nocnik), przed spaniem i rano mamy rytual sikania, juz ponad miesiac byla sucha pielucha rano wiec tak zdecydowalismy, Krysia lepiej nawet spi teraz

. Dla mnie to juz duzy krok do przodu ( co prawda i tak dokładnie widziałam kiedy zbiera jej się na kupke, ale na nocnik nie da się w tym momencie posadzić za chiny
), chociaz mi powie, ze juz jest po sprawie:-).
