reklama

NOP

mmartax98

Zaciekawiona BB
Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać jak u waszych dzieci jest ze szczepieniami, czy któraś z was spotkała się z NOPem? Przed moją córką drugie szczepienie, szczepiłam 6w1, natomiast ostatnio znalazłam jakąś grupę na Facebooku na którą być może nie potrzebnie weszłam, dużo histori w których dzieci miały NOPy, poważne i te mniej poważne . Nawet powiedziałabym ze na tej grupie to u większości osób się to zdarzało. Stąd chciałam się zapytać tutaj, czy któraś się z tym spotkała, czy szczepicie jak szczepicie, czy były jakieś problemy .. po prostu bardzo się obawiam, to moje pierwsze dziecko.
 
reklama
U nas tez 6w1, zostały am teraz te ok 13msc co sie robi. U nas nic sie nie dzialo, po pierwszym szczepieniu synek przespal cały dzien, po kolejnych nawet nie byl senny, zero podwyższonej temperatury.
 
Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać jak u waszych dzieci jest ze szczepieniami, czy któraś z was spotkała się z NOPem? Przed moją córką drugie szczepienie, szczepiłam 6w1, natomiast ostatnio znalazłam jakąś grupę na Facebooku na którą być może nie potrzebnie weszłam, dużo histori w których dzieci miały NOPy, poważne i te mniej poważne . Nawet powiedziałabym ze na tej grupie to u większości osób się to zdarzało. Stąd chciałam się zapytać tutaj, czy któraś się z tym spotkała, czy szczepicie jak szczepicie, czy były jakieś problemy .. po prostu bardzo się obawiam, to moje pierwsze dziecko.
Obożu. Wyjdź z tej grupy i nie wracaj. To antyszczepionkowa grupa.
 
Obożu. Wyjdź z tej grupy i nie wracaj. To antyszczepionkowa grupa.
No właśnie nie potrzebnie się tam w ogóle pojawiłam, bo mega mnie to przeraziło co tam ludzie piszą. Natomiast nigdy nie słyszałam, aby któremuś dziecku się coś tak poważnego po szczepieniu stało .. dlatego chciałam zapytać jeszcze tutaj
 
No właśnie nie potrzebnie się tam w ogóle pojawiłam, bo mega mnie to przeraziło co tam ludzie piszą. Natomiast nigdy nie słyszałam, aby któremuś dziecku się coś tak poważnego po szczepieniu stało .. dlatego chciałam zapytać jeszcze tutaj
Moja mama jest pielęgniarką środowiskową i szczepi dzieci w punkcie POZ od prawie 30 lat. Sama mi mówiła, że nigdy nie widziała poważniejszego nopa niż gorączka i ból w miejscu wkłucia ;) a gdyby się jakiś nop pojawił, to by na bank wiedziała.
 
reklama
No właśnie nie potrzebnie się tam w ogóle pojawiłam, bo mega mnie to przeraziło co tam ludzie piszą. Natomiast nigdy nie słyszałam, aby któremuś dziecku się coś tak poważnego po szczepieniu stało .. dlatego chciałam zapytać jeszcze tutaj
polecam grupę- Szczepienia - rozwiewamy wątpliwości. Tam się lekarze głównie wypowiadają. Mi poleciły dziewczyny bo też byłam zagubiona w szczepieniach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry