• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Norma TSH

reklama
Mi lekarz także zlecal ft4 miałam dobre a brałam tabletki!
Dobre to też pojęcie względne - jak masz w normie, ale bliżej dolnej granicy + podwyższone TSH to jak najbardziej dostaniesz tabletki, ale jak masz w górnej granicy hormony tarczycy + np. TSH 5 to niekoniecznie dostaniesz leczenie (pewnie będzie zależało od lekarza).
W pierwszej ciąży miałam TSH 8-11, ale hormony tarczycy w górnej granicy lub nawet okresowo podwyższone, byłam prowadzona na klinice przez ginekologa-endokrynologa i jedyne co mi zalecono to kontrole co 2 tygodnie fT4 i co miesiąc TSH. Bez leczenia. Pomijam już np. kwestię gruczolaków przysadki (zdarza się, żę diagnozowanych dopiero w ciąży) gdzie TSH potrafi być trzycyfrowe dając mega podwyższone hormony tarczycy - wtedy też byś sugerowała podanie hormonów tarczycy, "bo takie wysokie TSH"? Ile osób tyle historii, a zdania "niech konowal wie ze w ciazy sa inne normy" są poniżej krytyki w sytuacji gdy sama wiedzą się nie popisujesz oceniając funkcję tarczycy na podstawie samego TSH...
 
Dobre to też pojęcie względne - jak masz w normie, ale bliżej dolnej granicy + podwyższone TSH to jak najbardziej dostaniesz tabletki, ale jak masz w górnej granicy hormony tarczycy + np. TSH 5 to niekoniecznie dostaniesz leczenie (pewnie będzie zależało od lekarza).
W pierwszej ciąży miałam TSH 8-11, ale hormony tarczycy w górnej granicy lub nawet okresowo podwyższone, byłam prowadzona na klinice przez ginekologa-endokrynologa i jedyne co mi zalecono to kontrole co 2 tygodnie fT4 i co miesiąc TSH. Bez leczenia. Pomijam już np. kwestię gruczolaków przysadki (zdarza się, żę diagnozowanych dopiero w ciąży) gdzie TSH potrafi być trzycyfrowe dając mega podwyższone hormony tarczycy - wtedy też byś sugerowała podanie hormonów tarczycy, "bo takie wysokie TSH"? Ile osób tyle historii, a zdania "niech konowal wie ze w ciazy sa inne normy" są poniżej krytyki w sytuacji gdy sama wiedzą się nie popisujesz oceniając funkcję tarczycy na podstawie samego TSH...
Dziwne tylko ze moja mama ma to.i to w normie a tsh wysokie i musi brac hormon bo inaczej sie zle czula..
A ft3 i ft4 pokazuje na jaka dawke mozna sobie pozwolić.
 
Na pierwszych badaniach z krwi w ciąży TSH wyszło 5,41. Endokrynolog przepisał mi euthyrox N 50 i po miesiącu spadło do 3,40. Dostałam receptę na dawkę 88 i myślę że za miesiąc będzie już ok.
 
U mnie TSH na początku ciąży 3,03, ginekolog od razu wypisał mi Euthyrox N25 i dostałam skierowanie do endokyrnologa-ginekologa. Poszłam do przychodni szpitalnej i zapisali mnie na 9.04. Zobaczymy co dalej, chociaż troskze na tym punkcie zaczynam świrować.
Norma dla ciężarnej do 1-1,5 i nie ma zmiłuj trzeba zejść.
 
reklama
Po dobraniu odpowiedniej dawki zejdzie. Tylko żeby wynik był wiarygodny to kolejne badanie powinno się wykonać po upływie 4 tygodni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry