Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


koncia dobrze mówi, to z boku tak strasznie wygląda... ja też za pierwszym razem sie bałam porodu, byłam załamana wizją lewatywy, nacinania, ale nie było tak źle... lewatywę przeżyłam - poszło szybko i gładko;-) nacinania w ogóle nie czułam... teraz wiem co mnie czeka i też czuję strach, ale chyba bardziej o to żeby wszystko poszło jak należy bez żadnych komplikacji... dla mnie obecność męża była ogromnym wsparciem, mam nadzieję że znowu będziemy razem rodzić

macie do wyboru znieczulenia i udogodnienia róznego rodzaju a kiedys kobiety nie miały nic
i jakoś rodziły............. najważniejsze to pozytywne nastawienie i spokój bo nerwy tylko w porodzie przeszkadzaja mówie wam wiec głębokie oddechy bierzemy i spooooooooooooooookój

