reklama

Obawy dotyczące niemowląt

No niestety jeszcze piątki i u nas one są najgorsze, bo idą mu już prawie pół roku i nie mogą wyleźć...:wściekła/y: Te dolne to już czuć tuż pod skórą, ale przebić się nie chcą i co jakiś czas ma napady ostre dolegliwości zębowych, potem trochę spokoju, potem znowu kilka dni cierpień i tak wkoło.
 
reklama
U nas tylko 5-tki zostały i już zaczeły dawać w kość :baffled: Teraz jak Patryk był chory to podejrzewaliśmy właśnie zęby bo zaczął się ślinić czego normalnie nie robi, wpychał paluszki do buzi i to bardzo głęboko tak jakby coś tam dalej mu przeszkadzało ... no i kupki odrazu inne były i wysoka temperatura, więc myśle że osłabiły mu organizm bardzo te wychodzące ząbki :-( Naszczęście teraz wszystko przeszło jak ręką odjął i zupełnie inne dziecko odrazy, niestety nawet nie moge zobaczyć czy coś już się tam przebiło bo zajrzeć do pysiaczka nie daje a jak wkładam palec to natychmiastowo zaciska szczękę, co może się dla mnie kiedyś skończyć tragicznie :ninja2:
 
reklama
Wioli wow gratuluję piątek

My też tylko na te 5 czekamy i chyba ruszyło bo slini się gorzej niż niemowlaczek,bluzki całe mokre i znając scenariusz tych wcześniejszych przypuszczam że lekko nie będzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry