reklama

Obawy dotyczące niemowląt

Dobranocka, stać się może tylko tyle (lub aż tyle) że może boleć brzuszek przy nagłej zmianie. Jak nic się Twojej małej nie dzieje to ok :-)
 
reklama
a Wojtek ma chrypke.... i nie wiem czy to od wczrajszego darcia sie, czy cos mu dolega... bo tak chrapliwie placze teraz, poprostu zachrypniety jest.
Ja czopka podalam 3 razy, raz byla kupa od razu, a dwa rzy w nocy, bo czopa dawalam po kapieli
 
dwa dni nie bylo kupy. niby to nei duzo, ale wczesiej sadzil co karmienie, a do tego byl tylko na piersi, a plakal jak chcial zrobic a nie mogl widzialam jak sie prezy, steka robi bordowy, prze na kupke i tylko kleksik,a nie porzadny kupsztal. dostal czopa kupa poszla i odrazu usmiech na buzi, na drugi dzien znow nie mogl. ale odczekalam, zjadlam 3 jabluszka otreby, wypilam dwie flachy wody, a maly dostal herbatke do przepicia ze 3 razy w ciagu dnia i w nocy kupa byla. przez te 3 dni karmienia sztucznym kupy nie zrobil dlatego tez byl czop. jesli nie bedzie mogl sie wykupac to dostanie spowrotem cyca, a ja chyba umre z glodu, bo nawet dieta hipoalergiczna nic nam nei daje;p a na antybiotyk dalej czekam
 
Czy wasze dzieci też mają tak często czkawkę? Mój ma bardzo często. W szpitalu powiedzieli że jak miał w brzuchu tak może być poza nim. Rewelacja :wściekła/y: Mały się strasznie męczy. Najczęściej dostaje po odbiciu, chociaż niekoniecznie.
Dzisiaj też go męczyła chyba z 5 minut. Przeszła. Za chwilkę kolejna przyszła i mały zaczął wymiotować. Masakra. Bidulek nie wiedział co się dzieje. Teraz śpi przebrany i podkarmiony. Tak mi go szkoda jak się męczy z tą czkawką.
 
Bartek też czkawkowy jest. Pediatra stwierdziła ze ani czkawki ani ulewania nie są groźne.... Na czkawke dobre jest oddychanie przez nosek więc albo cycyś albo dyduś, warto sprawdzić też czy nie jest osikany bo się wtedy robi róznica temperatur i to też wywołuje czkawke..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry